41-letnia Ukrainka została deportowana z Polski. Historia jej pobytu jest szokująca!

Wydalenie Ukrainki z Polski
Obywatelka Ukrainy do Polski przybyła w 2022 roku i od tego czasu aż 34 razy miała styczność z Policją.
41-latka nadużywała alkoholu, zachowywała się w sposób nieobyczajny i brała udział w awanturach. Jak podaje Straż Graniczna:
Na swoim koncie miała:
✅pouczenia
✅kary grzywny
✅mandaty
✅wyroki sądowe
Ukrainka wielokrotnie łamała polskie prawo oraz zasady współżycia społecznego. A takie właśnie zachowania są podstawą do wydalenia obcokrajowca z Polski.
…prowadziła specyficzny, wędrowny tryb życia. Nie podejmowała legalnej pracy i nie dążyła do życiowej stabilizacji, była osobą bezdomną i nadużywającą alkoholu a jej codzienność wypełniały awantury, hulaszcze i nieobyczajne zachowania oraz zakłócanie porządku publicznego.
Ukrainka deportowana
W związku z naganną postawą obywatelki Ukrainy, została ona deportowana. 3 marca 2026 r. wydano wobec niej decyzję „zobowiązującą do powrotu” i natychmiast przekazano stronie ukraińskiej na przejściu granicznym w Medyce.
Internauci komentujący tę decyzję, pochwalali deportację, jednak uznali, że tolerancja polskich władz i tak trwała zbyt długo. Uważają bowiem, że już po 2-3 interwencjach policji, powinny być wydawane decyzje zmuszające do opuszczenia Polski przez cudzoziemców.
ZOBACZ TEŻ: Deportowali 9,4 tys. obcokrajowców z Polski. Szok, która nacja przeważa!























