Niedawno media informowały o katastrofie lotniczej, w której zginął znany poseł. Samolot zaginął na północy Kolumbii. Teraz pojawiły się wiadomości o kolejnym wypadku, do którego doszło w Rosji niedaleko Orska. Na pokładzie znajdowały się trzy osoby: instruktor i dwaj kadeci. Według informacji podanych przez światowe media katastrofy nikt nie przeżył.

Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek (2 lutego) w Rosji. Miała tam miejsce katastrofa samolotu szkoleniowego. Na pokładzie znajdowały się trzy osoby. Wszystkie zginęły.
Katastrofa samolotu w Rosji. Pojawiły się nowe informacje
Niedługo później do mediów trafiły nowe, szczegółowe informacje odnoszące się do wypadku. Jak się okazało był to samolot Diamond DA. Maszyna należała do Państwowego Uniwersytetu Lotnictwa Cywilnego w Sankt Petersburgu.
Na pokładzie znajdowali się instruktor i dwaj kadeci
-poinformowały w oficjalnym oświadczeniu służby prasowe gubernatora i rządu obwodowego.
Według Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych wypadek miał miejsce niedaleko Dzhanatalap. Miejsce to położone jest w pobliżu Orska w obwodzie orenburskim.
Co więcej pomimo, że samolot się rozbił nie doszło do pożaru. Na miejscu od razu pojawiły się odpowiednie służby, które starały się kontrolować sytuację. W sieci zobaczyć można również zdjęcia z tragedii:
Gubernator obwodu orenburskiego złożył kondolencje rodzinom ofiar. Zapowiedział, że lokalne władze udzielą im wsparcia. Wyjaśnieniem przyczyn katastrofy zajmie się specjalnie powołana komisja
-czytamy na portalu Fakt.
źródło: fakt.pl


























