Z Bliskiego Wschodu ewakuowano kilkadziesiąt pupili. „Nasze zwierzęta nie są bagażem, są członkami naszej rodziny” – stwierdził minister odpowiedzialny za przelot.
Jaki kraj zorganizował taki lot i ile zwierząt ewakuowano?

Po tym tym jak na Bliskim Wschodzie wybuchł konflikt, setki pupili zostały porzucone. Lokalni wolontariusze zajmujący się opieką nad psami i kotami mówili o rozdzierającym widoku pupili zostawianych na pustyni, na granicy, czy też porzucanych na terenie miast, gdy ich właściciele zostali ewakuowani z zagrożonego rejonu.
Tymczasem jedno z państw europejskich zorganizowało lot ewakuacyjny dla psów, kotów oraz ich opiekunów, a chodzi o Grecję
Specjalny Sekretarz ds. Ochrony Zwierząt w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych tego kraju stwierdził:
Ministerstwo Spraw Zagranicznych po raz pierwszy zrealizowało lot repatriacyjny Greków wraz z ich zwierzętami domowymi.
Nasze zwierzęta nie są bagażem, są członkami naszej rodziny, a grecki rząd urzeczywistnia to dzisiaj.
– powiedział Nikos Chrysakis.
Na lotnisku rozgrywały się emocjonalne sceny, a właściciele nie kryli wdzięczności, że mogą lecieć razem ze swoimi pupilami.
Ewakuowani z Abu Zabi wylądowali w Atenach w środę 18 marca 2026 r. a na pokładzie znajdowało się:
… około 100 obywateli Grecji i łącznie 45 zwierząt domowych, z których 42 podróżowało w kabinie samolotu ze swoimi właścicielami, a pozostałe trzy w luku bagażowym.
Jak przekazał Nikos Chrysakis:
…ministerstwa spraw wewnętrznych i spraw zagranicznych współpracowały przez wiele dni, „abyśmy mogli osiągnąć ten dobry wynik i umożliwić zwierzętom i ludziom bezpieczny powrót do domów”.
Grecy, którzy wrócili do ojczyzny doznali wielkiej ulgi, bo nie tylko opuścili zagrożone tereny, ale też nie musieli się rozstawać ze swoimi psami czy kotami.
>>>Zostawiła 30 kotów i 14-letnią córkę. Sama poleciała do USA! [VIDEO]
Wyświetl ten post na Instagramie



























