Jarosław Kaczyński spotkał się w czwartek (28 sierpnia) z sympatykami PiS w Białymstoku. Tam tajemniczo wypowiedział się na temat Konfederacji. Nie uwierzysz, co powiedział!
fot. Jarosław Kaczyński/zrzut ekranu/ YouTube: Prawo i Sprawiedliwość
W czwartek, 28 sierpnia Jarosław Kaczyński spotkał się z mieszkańcami Białegostoku. Głównym tematem była aktualna polska polityka. Jak przyznał jego ugrupowanie musi jak najszybciej otrzymać pełnię władzy. Zaznaczył, że możliwości prezydenta Karola Nawrockiego są ograniczone, a Polska potrzebuje dobrego rządu. Odniósł się też do Konfederacji. Nie powiedział za wiele – padły jednak bardzo tajemnicze słowa.
Konfederacja nieustannie deklaruje, że jest gotowa [wejść w koalicję – przy. red.] z Platformą Obywatelską. A to znaczy, że wszystkie jej deklaracje o patriotyzmie są… Już nie chcę tutaj brzydkich określeń używać, co z nimi można zrobić
-powiedział Kaczyński.
Dodał, że Prawo i Sprawiedliwość milczało przez długi czas jednak teraz zdaniem polityka jest tego wszystkiego za dużo. W swojej wypowiedzi wspomniał także o pewnych obraźliwych wystąpieniach.
Ostatnio krążą wieści, których nie będę tu powtarzał, bo nie jestem pewny, czy są prawdziwe, jeszcze dalej idące
-przyznał.
Nie zdradził jednak nic więcej. Nie wiadomo, więc do końca o co chodzi. Wiadomo jedynie, że Jarosław Kaczyński od pewnego czasu zarzuca Konfederacji polityczną współpracę z Platformą Obywatelską. W dalszej części swojego wystąpienia znany polityk uderzył także w lidera Nowej Nadziei Sławomira Mentzena.
My jesteśmy państwem solidaryzmu społecznego i myśmy to pokazali w praktyce. Nie może być tak, bo to nie tylko niesprawiedliwe, niegodne moralnie, ale także skrajnie niebezpieczne dla społeczeństwa, jeżeli nożyce dochodów się tak bardzo rozwierają, jeżeli powstaje ta grupa o gigantycznych dochodach, a inni z kolei żyją w biedzie. My takiej Polski nie chcemy. To pan Mentzen takiej Polski chce
-twierdził.