Tragicznie zakończyła się zabawa na śniegu w województwie świętokrzyskim. W wyniku wypadku, do jakiego doszło podczas kuligu, zmarł 22-letni mężczyzna.

Trzej młodzi mężczyźni urządzili sobie kulig w miejscowości Nowiny koło Kielc. Była to jednak forma niebezpieczna i niedozwolona, sanki bowiem były ciągnięte za samochodem.
W podkieleckich Nowinach, przy ul. Inwestycyjnej, 20-latek kierujący Skodą ciągnął za samochodem sanki, na których siedzieli 21-latek i 22-latek.
– relacjonowała podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas z KMP w Kielcach*
Skoda jechała drogą, a na zakręcie jednak sanki zarzuciło na drugi pas. Wtedy doszło do zderzenia z innym pojazdem.
Gdy kierowca skręcił w prawo, sanki zostały wyniesione na przeciwległy pas ruchu, którym jechała Dacia prowadzona przez 20-latka.
W wyniku zderzenia obydwaj mężczyźni siedzący na sankach, zostali ranni. Niestety obrażenia jednego z mężczyzn okazały się być śmiertelne, zmarł 22-letni mężczyzna.
Na skutek zderzenia auta z sankami mężczyźni, którzy na nich siedzieli, zostali ranni. Mimo prowadzonej na miejscu reanimacji życia 22-latka nie udało się uratować. Drugi z mężczyzn w poważnym stanie został przewieziony do szpitala.
Przypominamy, że zgodnie z Art. 60 ust. 2 pkt „Prawo o ruchu drogowym:
Zabrania się kierującemu:
4) ciągnięcia za pojazdem kierującego hulajnogą elektryczną lub urządzeniem transportu osobistego, osoby poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch, osoby na sankach lub innym podobnym urządzeniu, zwierzęcia lub ładunku;
Pamiętajmy jednak, że nie chodzi tu tylko o przestrzeganie prawa, ale przede wszystkim o chronienie życia swojego oraz innych uczestników ruchu drogowego.
Poniżej zdjęcia z miejsca zdarzenia.
ZOBACZ TEŻ: Tak wyglądał szturm policji na Targówku! Przerażające nagranie! [VIDEO]
źródło: https://kielce.tvp.pl/


























