Ostatnie dni u Agaty Młynarskiej obfitują we wzruszające rocznice.
Najpierw 15 marca mijało cztery lata od śmierci Wojciecha Młynarskiego (zmarł w 2017 roku). Następnie 22 marca przypadała rocznica ślubu dziennikarki z Przemysławem Schmidt.
Dziś – 23 marca – kolejny wielki dzień, Agata Młynarska świętuje 56 urodziny. Ta okazja posłużyła jej do napisania swoistego manifestu dotyczącego stereotypów związanych z wiekiem. Najpierw wspomniała rok, gdy skończyła 50 lat:
50 – ka była przełomem. Byłam już babcią, od roku szczęśliwą żoną. Praca dawała mi spełnienie. Żyłam na własnych warunkach. Tylko wszędzie słyszałam zdziwienie -jak to? Taka stara i tak wygląda? Babcia w mini? Sexi babcia? W tych pytaniach, niby prowokacyjnych i kokietujących, odczytywałam dyskryminację.
Dziennikarka nie zgadza się ze stereotypem babci w kapciach, które są „przezroczyste” dla otoczenia. Agata Młynarska odważnie mówi o tym, co należy się dojrzałym kobietom:
wiek nie ma nic wspólnego z tym, jak mamy być postrzegane. Należą się nam: szacunek, prawo do pracy i równych wynagrodzeń, sex na jaki tylko mamy ochotę, odpoczynek i święty spokój w jednym. Moje życzenia dla dziewczyn, które tak jak ja, kończą 56 wiosen są proste – róbmy swoje, kochane! Róbmy to, co dla nas dobre, nie słuchajmy fałszywych doradców, walmy na odlew „ wewnętrznego krytyka” i cieszmy się swoim towarzystwem.
Pod wpisem jubilatki pojawiło się wiele urodzinowych życzeń oraz podziękowań za mądre i odważne słowa Młynarskiej.
Zobacz też: Myślisz o wyjeździe z Polski? Oto ranking najszczęśliwszych krajów świata!