Od czasów pandemii koronawirusa Kinga Rusin nie ma stałego miejsca zamieszkania. Razem ze swoim partnerem Markiem Kujawa podróżują po świecie.
W danym miejscu Kinga Rusin spędza od kilka dni do kilku miesięcy – wówczas w danym miejscu wynajmuje dom, by móc w pełni korzystać z możliwości, jakie ma konkretna lokalizacja.
Ostatnio businesswoman przebywała w Paryżu, by oglądać rozgrywki Roland Garros. Jak jednak twierdzi, teraz porzuciła „paryskie zabawy”.
Gdzie wyjechała i czym się zajmuje?

Otóż Rusin przeniosła się na grecką wyspę Rodos, a na instagramie pokazała zdjęcie z kite surfingu. Przy okazji, zachwalała pracę zdalną:
Bardziej od oglądania sportowej rywalizacji lubię sport uprawiać. Dlatego prosto z Roland Garros przyjechaliśmy na Rodos by wieczorami, po pracy, szaleć na kajcie.
Taka zdalna praca dająca wolność służy nam od lat. Na pewno nie żałuję, że porzuciłam paryskie zabawy z modą i przeszłam metamorfozę- jak w galerii Wiatr, woda i moc natury potrafią wynagrodzić brak paryskiego piękna i modowych pokus. W każdym razie – na dłuższą chwilę…
Na zdjęciu jednak Rusin ma obcisły strój w panterkę, więc wiele osób uznało, że „zabaw z modą” tak do końca jednak nie porzuciła.
>>>Antoni Królikowski ujawnił wysokość alimentów. Kwota zwala z nóg!
