W Zespole Szkół Licealnych i Agrotechnicznych wybuchła wielka afera obyczajowa.
Między dwójką nauczycieli doszło do intymnego zbliżenia na terenie szkoły, a do sieci wyciekły nagrania i zdjęcia.

Jak informuje „Tygodnik” na zdjęciu widać:
…dwie postaci, prawdopodobnie nagie. Pozycję, w jakiej się znajdują, można najoględniej nazwać dwuznaczną.
Kadr wskazuje na to, że pochodzi z monitoringu. Zdumiewa otoczenie widocznej na nim niewyraźnie pary. Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z pomieszczeniem (choć nie klasą) Zespołu Szkół Licealnych i Agrotechnicznych w Tucholi.
W sieci miało też pojawić się nagranie, najprawdopodobniej jednak materiały zostały już usunięte. Jednak czy były one prawdziwe?
Początkowo trudno było uwierzyć, że nauczyciele odważyli się na tak bezmyślny krok, jak współżycie seksualne w szkole. Dyrekcja sądziła nawet, że może to być fotomontaż. A jednak pedagodzy potwierdzili, że to prawda.
Jak mówi dyrektor Ireneusz Wesołowski, cytowany przez borytucholskie24:
Ci nauczyciele nie prowadzą już lekcji. Są zawieszeni. Skierowałem sprawę do rzecznika dyscyplinarnego przy kuratorium.
Na gruncie prawnym nauczyciele nie popełnili przestępstwa ani wykroczenia, bo nie uprawiali seksu publicznie. Sprawa ma jednak szerszy wymiar: obyczajowy a także pedagogiczny:
Rozpatrywaliśmy różne inne aspekty wynikające z kodeksu karnego, ale nie ma takich, które można by podciągnąć pod kodeks karny.
Jestem w kontakcie z policją i obsługą prawną starostwa i o dziwo ta sprawa pod tym względem jest czysta.
Jednak w kwestii dydaktycznej na pewno trafi do rzecznika dyscyplinarnego przy kuratorium oświaty.
– mówi dyrektor „Tygodnikowi”.
Sprawa zachowania nauczycieli zapewne będzie miała swój dalszy finał. A nas zastanawia brak wyobraźni dorosłych ludzi, którzy chyba zapomnieli, że obecnie niemal wszędzie są kamery, a nawet jeśli ich nie ma, to zawsze znajdzie się ktoś „życzliwy” z telefonem, by nagrać kompromitujące materiały.
źródło: https://borytucholskie24.info; https://tygodnik.pl