Potężne pożary miały miejsce aż dwa razy w ciągu kilku godzin w budynku przy ul. Juliusza Słowackiego w Bielsku-Białej. Do pierwszego doszło w środę, 21 października o godzinie 19:00 na parterze. Jedna osoba została ranna. Później do kolejnego pożaru doszło nocy z 21 na 22 października na pierwszym piętrze oraz na dachu. Pojawiły się szczegółowe informacje. Przeczytaj koniecznie co się stało.
mat. tocelebryci.pl
Dwa pożary w jednym budynku. Szokujące informacje
W obu przypadkach na miejscu niemal od razu pojawili się strażacy. W czasie pierwszego pożaru służby usłyszały wybuch, prawdopodobnie z butli gazowych. Sprawdzono również mieszkania, które znajdowały się w budynku w sąsiedztwie. Zdecydowano się także o ewakuacji mieszkańców.
„Do kolejnej interwencji pod tym samym adresem doszło w czwartek, 22 października, o godz. 1.28. Tym razem ogień objął niezamieszkałe pierwsze piętro trzykondygnacyjnego budynku mieszkalno-usługowego oraz dach. Pożar stwarzał zagrożenie dla sąsiednich, przylegających obiektów”
-czytamy na portalu bielskoinfo.
Działania prowadzono wewnątrz i na zewnątrz. W czasie drugiego pożaru na miejscu pojawiły się: cztery zastępy PSP, trzy zastępy OSP należące do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego oraz jeden zastęp zakładowej straży pożarnej.
Na ten moment nie wiadomo co było przyczyną zdarzeń. Policja bada sprawę.
Źródło: bielskoinfo


























