Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (TOPR) poinformowało o śmiertelnym wypadku, do jakiego doszło w Tatrach.

Zdarzenie miało miejsce 07.03.2026 r. na Starorobociańskim Wierchu.
Starorobociański Wierch ma wysokość 2 176 mi jest jednym z najwyższych szczytów w Tatrach Zachodnich. Niestety w tym właśnie rejonie doszło do tragedii.
Jak przekazali ratownicy, turysta znajdujący się w tym rejonie, najprawdopodobniej zasłabł. W efekcie spadł w dół.
W sobotę, 7 marca 2026 r., o godz. 11:23 do centrali TOPR wpłynęło zgłoszenie od świadków o wypadku w rejonie Starorobociańskiego Wierchu. Turysta nagle przewrócił się, prawdopodobnie stracił przytomność, po czym zsunął się po śniegu stromym zboczem w kierunku Kończystego Wierchu.
– czytamy w komunikacie*
Upadek zauważyli świadkowie zdarzenia, którzy rozpoczęli działania ratownicze oraz wezwali na miejsce pomoc.
Turyści obecni na miejscu stwierdzili u poszkodowanego brak oddechu i natychmiast rozpoczęli resuscytację. Na miejsce wypadku niezwłocznie skierowano śmigłowiec z załogą ratowników.
Jednak pomimo półgodzinnej reanimacji, życia mężczyzny nie udało się uratować i stwierdzono zgon.
Po dotarciu w rejon zdarzenia ratownicy zostali desantowani przy poszkodowanym i rozpoczęli zaawansowane zabiegi resuscytacyjne. Po około 30 minutach resuscytacji lekarz TOPR stwierdził zgon turysty.
Zmarłego mężczyznę przetransportowano do Zakopanego. TOPR nie podał informacji o wieku turysty ani czy śmierć nastąpiła na skutek problemów zdrowotnych czy doznanych w wyniku upadku obrażeń.
ZOBACZ TEŻ: Śmierć Magdaleny Majtyki. Policja podała nowe informacje!
źródło: https://topr.pl/

























