Kielce. W jednym z mieszkań znaleziono ciała ojca i syna – obydwoje byli martwi. Sprawa budzi wątpliwości, a śledczy mają kilka hipotez.

Ojciec i syn
Do odkrycia ciał doszło 17 kwietnia 2026 r. Zwłoki ojca i syna znajdowały się w jednym z mieszkań przy Alei Legionów w Kielcach. Policję miał zaalarmować mężczyzna – właściciel lokalu, który nie mógł się skontaktować z najemcami.
Jak przekazała cytowana przez TVP Kielce, podkom. Małgorzata Perkowska-Kiepas, oficer prasowy KMP w Kielcach:
Z treści zgłoszenia wynikało, że w mieszkaniu na jednym z kieleckich osiedli znajdują się dwie osoby niedające oznak życia. Na miejsce natychmiast skierowano służby.
Niestety, na ratunek dla 63-letniego mężczyzny i jego 9-letniego syna było za późno. Obecny na miejscu lekarz stwierdził ich zgon*
Ciało 9-latka i jego 63-letniego taty
Obecnie śledczy nie mogą jeszcze wskazać przyczyn i okoliczności śmierci ojca i syna. Służby mają kilka hipotez dotyczących tej tragedii:
Zebrane do tej pory dowody nie dają nam jednoznacznych wskazówek co do tego, jak mogło dojść do zdarzenia. Nie wykluczamy na razie kilku wariantów. Tego, że ktoś trzeci przyczynił się do ich śmierci. Tego, że doszło do tak zwanego samobójstwa rozszerzonego, ale i tego, że dziecko zmarło bez udziału osób trzecich.
Powiedział prok. Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach, cytowany przez portal Kielce Nasze Miasto.
Dodał też, że sekcje zwłok zaplanowane są na poniedziałek (20.04.2026) i dopiero wtedy będzie można coś więcej powiedzieć na temat przyczyn śmierci. Równolegle też są prowadzone inne czynności, takie jak analiza dowodów, czy przesłuchania świadków.
*cyt. TVP Kielce


























