Nie żyje 41-letni Jakub Łoza – aktor, trener i kulturysta. Jego nagła śmierć poruszyła wiele osób, jednak mężczyzna tuż przed śmiercią publikował poruszające wpisy.

Jakub Łoza nie żyje
Jakub Łoza urodził się w 1984 roku. Na co dzień zajmował się treningami i kulturystyką. Natomiast jako aktor grał role epizodyczne i można go było zobaczyć w produkcjach takich jak „Barwy szczęścia”, „Szpital św. Anny”, „Gliniarze”, „Detektywi”, „Policjantki i policjanci”, „Lombard” czy film „Najpierw ucichły ptaki” – jak podaje „Rzeszów Nasze Miasto”.
Nie nie wskazywało na to, że mężczyzna ma jakieś problemy. Jednak 4 maja poinformowano o jego śmierci:
Z głębokim żalem informujemy,
że dnia 03.05.2026 r.
przeżywszy 41 lat zmarł
Śp. Jakub Łoza
Zawiadamia pogrążona w smutku i żalu Rodzina.
Data
07.05.2026 (Czwartek)
Godzina
11:30
Miejsce
Kaplica na cmentarzu Wilkowyja, Rzeszów.
– napisano na profilu aktora i trenera.
Poruszające słowa
Jak się okazuje 41-latek najprawdopodobniej zmagał się z ciężką chorobą. W marcu 2026 r. napisał, że życie go zatrzymało:
Dopiero kiedy życie mnie zatrzymało
kiedy naprawdę musiałem zwolnić
zobaczyłem, jak bardzo jestem zmęczony gonitwą (…)
Dziś żyję inaczej.
Spokojniej.
Bardziej świadomie.I wiem jedno nie jestem sam.
Z Bogiem naprawdę jest lżej.
Nie dlatego, że problemy znikają.Tylko dlatego, że nie niesiesz ich już sam.
„Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy jesteście utrudzeni i obciążeni, a Ja wam dam ukojenie.”
(Mt 11,28)
>>>18-latka zasłabła w warszawskim autobusie. Maturzystka nie żyje!
Jakub Łoza choroba
Natomiast we wpisie zamieszczonym niedługo przed śmiercią bo 19 kwietnia 2026 r. napisał:
W życiu przeszedłem dużo.
Wypadki.
Choroby.
Ciężkie momenty.
I dziś jestem w trakcie leczenia.
To realny etap, przez który przechodzę.
I nigdy nie pytałem: „dlaczego ja?”
Zawsze mówiłem:
Jezu, ufam Tobie.
Jeśli taka jest droga przyjmuję ją. (…)
„Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam; nie tak jak daje świat, Ja wam daję.” (J 14,27)
I to jest dokładnie ten pokój, którego nie znajdziesz nigdzie indziej.
Jestem gotowy na każdą drogę.
Nie dlatego, że się poddaję.
Tylko dlatego, że ufam.
Ufam, że niezależnie od tego, co przede mną, to ma sens.
A dopóki tu jestem walczę.
I zrobię wszystko, żeby z tego wyjść.
Tak więc Jakub dał świadectwo swojej głębokiej wiary w Boga i w Jego plan.

























