Hantawirus czyli wirus przenoszony przez gryzonie pojawił się na statku pasażerskim płynącym po Atlantyku. Kilka dni temu GIS wydał komunikat w tej sprawie. Teraz Główny Inspektorat Sanitarny przekazał kolejne informacje, w tym dotyczące Polski.

Hantawirus wywołuje bardzo niebezpieczną chorobę, która może też powodować poważne powikłania.
Przeciętnie chory hospitalizowany jest przez dwa miesiące, lecz całkowita rekonwalescencja może trwać znacznie dłużej. Śmiertelność waha się w granicach 0,5% do 6%, a bez zastosowania leczenia objawowego może sięgać nawet 30%.
– informował GIS [więcej tutaj]
Hantawirus komunikat GIS
W najnowszym komunikacie* czytamy o skali zachorowań:
Do chwili obecnej (10.05.2026 r.) zarejestrowano osiem przypadków (5 potwierdzonych, 2 prawdopodobne, 1 podejrzenie), w tym 3 przypadki śmiertelne.
Obecnie wszyscy zakażeni pacjenci przebywają w szpitalach (4 w Europie, 1 w RPA).
Podkreślono też, że obecnie wirus hanta się nie rozprzestrzenia:
Obecnie wśród pasażerów i załogi nie ma osób z objawami choroby.
Hantawirus w Polsce
Jednocześnie „służby sanitarne ustalają wszystkie osoby, które mogły mieć kontakt z zakażonymi celem objęcia ich nadzorem epidemiologicznym.”
Wśród takich pacjentów znalazła się także osoba z Polski, która miała mieć kontakt z pasażerką statku wycieczkowego, na którym wykryto ognisko hantawirusa.
Do 10.05.2026 r. ustalono, że potencjalny kontakt z osobą chorą mogła mieć 1 osoba polskiego pochodzenia, niebędąca pasażerem statku. Osoba ta została objęta nadzorem epidemiologicznym i nie wykazuje objawów chorobowych.
– informuje Główny Inspektorat Sanitarny.
Obserwacja osoby, która miała kontakt z pasażerką wycieczkowca ma potrwać 7 dni.
źródło: GOV.pl

























