Akcja na jeziorze w Urszulewie miała dramatyczny przebieg, a o sprawie poinformowała Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy.

Szamotała się w wodzie
Do zdarzenia doszło na jeziorze w Urszulewie i tym razem mundurowi interweniowali nie w sprawie ludzi, a dwóch zwierząt!
🦌💙 Podczas weekendowego patrolu jeziora w Urszulewie rypińscy policjanci 🚤👮♂️zauważyli dramatyczną sytuację. Około 20–25 metrów od brzegu w wodzie szamotała się mała sarenka, którą atakował pies. 🐕🌊
– relacjonowali policjanci.
Funkcjonariusze postanowili uratować sarenkę. Odciągnęli od niej psa, a ją samą wzięli na łódź.
Przerażone i wycieńczone zwierzę miało coraz większe trudności z utrzymaniem się na powierzchni. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy udało się oswobodzić sarenkę i bezpiecznie wciągnąć ją na pokład łodzi. 🚤🦌
Dramatyczna akcja na jeziorze
Po uratowaniu zwierzątka, policjanci zajęli się sarenką i sprawdzili jej stan zdrowia.
Po dopłynięciu do brzegu mundurowi zaopiekowali się maleństwem, napoili je i sprawdzili, czy nie odniosło poważnych obrażeń. Po konsultacji ze specjalistą okazało się, że zwierzę nie wymaga pomocy weterynaryjnej i może wrócić do swojego naturalnego środowiska. 🌿💚
Cała historia zakończyła się szczęśliwie – odzyskawszy siły, sarenka czmychnęła w las. 🌲✨
👏 Ta interwencja pokazuje, że policyjna służba to nie tylko dbanie o dobro ludzi, ale także naszych braci mniejszych. 💚👮♂️
– napisali.
Internauci dziękowali mundurowym za ich postawę i okazane serce. Zastanawiali się też nad tym, skąd w w wodzie wziął się agresywny pies oraz gdzie znajdował się jego właściciel.



























