Polski piłkarz nie żyje. Zmarł w wieku zaledwie 32 lat, a jedna z drużyn, z którą występował napisała „Wojtku, dziękujemy za każdy mecz”.

Wojciech Onsorge kto to
Wojciech Onsorge to były polski piłkarz, który grał na pozycji środkowego obrońcy. Występował w klubach takich jak Warta Poznań, Elana Toruń, Polonia Środa Wielkopolska oraz Lech Poznań, gdzie wchodził w skład roku dołączył do rezerwy i jako doświadczony zawodnik, zajmował się mentoringiem i pracował nad uzyskaniem licencji trenerskiej.
Zmarł Wojciech Onsorge
Niestety piłkarz zmarł 31 sierpnia 2026 r. mając zaledwie 32 lata. W poruszającym wpisie pożegnał go klub Elana Toruń.
Dotarła do nas tragiczna wiadomość, w którą wciąż trudno nam uwierzyć.
Zmarł nasz były zawodnik, Wojciech Onsorge.
Na boisku był prawdziwym wojownikiem, który zawsze zostawiał na murawie całe swoje serce. Poza nim – po prostu wspaniałym, ciepłym i niezwykle pomocnym człowiekiem. Człowiekiem, na którego zawsze można było liczyć.
Wojtku, dziękujemy za każdy mecz, za każdy uśmiech i za Twoją charakterną walkę do samego końca.
Dziś cała społeczność Elany łączy się w bólu i składa najszczersze kondolencje Twoim Najbliższym.
Spoczywaj w pokoju. Nigdy o Tobie nie zapomnimy. 🖤 🕊️
Wojciech Onsorge na co zmarł
Przyczyną śmierci piłkarza była ciężka choroba.
Po ciężkiej walce z chorobą zmarł Wojciech Onsorge, były zawodnik oraz młodzieżowy skaut Lecha Poznań. Rodzinie oraz najbliższym składamy wyrazy głębokiego współczucia i łączymy się z nimi w bólu.
– napisał klub Lech Poznań
32-latek chorował na nowotwór. W 2021 roku zdiagnozowano u niego nieoperacyjnego guza mózgu. Podjęto jednak intensywne leczenie i jeszcze w 2022 roku sportowiec informował, że powrót do zdrowia przebiega pomyślnie. najprawdopodobniej jednak w kolejnych latach nastąpiło pogorszenie.
Wojciech Onsorge choroba
Na stronie Siepomaga.pl gdzie prowadzono zbiórkę dla piłkarza napisano:
Ostatni mecz w jego życiu dobiegł końca. Zostały pęknięte serca rodziny, przyjaciół i podopiecznych, których trenował w swojej szkółce piłkarskiej. Trudno znaleźć wytłumaczenie na chorobę i odejście tak młodej, pełnej planów i chęci życia osoby. Nie ma słów, które są w stanie pocieszyć bliskich…
Pozostaje pamięć. Jej pielęgnowanie jest najpiękniejszym, co dziś możemy dać Wojtkowi. Dopóki pamiętamy, On żyje w naszych sercach. Stamtąd nic go nie odbierze…
Bliskim Wojtka składamy najszczersze wyrazy współczucia.
I potwierdzono, że „Wojciech zmarł po nierównej walce ze złośliwym nowotworem mózgu.”
>>>Właśnie się dowiedzieliśmy. Mąż Agnieszki Maciąg zrobił TO z ich wspólnym domem!

*cyt. siepomaga



























