GWIAZDY

Alek Baron ma konto na Tinderze? „Wydawało mi się, że poznałem już dno internetu”

Aleksander Milwiw-Baron ma 36 lat i w swoim życiu przeżył już kilka związków.

Spotykał się z Aleksandrą Szwed i Julią Wieniawą, plotkowano także o innych gwiazdach. Gdy jednak na początku 2020 roku okazało się że Baron i Blanka Lipińska to para, wydawało się, że będzie to trwały związek.

 

Jeszcze we wrześniu Blanka wydawała się zakochana, jednak kilka dni temu wydała oświadczenie dotyczące rozstania z muzykiem (zobacz TUTAJ). Jak informuje Jastrząb Post, Alek Baron miał lecieć z pisarką do Egiptu, jednak nie pojawił się na lotnisku. To oficjalny powód zerwania, jednak sama sytuacja wydaje się mocno zaskakująca – nie wiadomo, czy muzyk miał zaspać czy zabalować, nie wiadomo dlaczego nie przybył na lotnisko. Nieoficjalnie mówi się, że w związku tej pary, zgrzytało już wcześniej.

 

Blanka wydała swoje oświadczenie, później na instagramie napisała:

 

Ból jest rzeczą względną…
To co jednego zabije, innego draśnie 💪🏼

 

Po czym oddała się urokom wypoczynku w Egipcie. Tymczasem Alka Barona spotkała przykra niespodzianka. Otóż muzyk dowiedział się, że „ma” konto na Tinderze. Aplikacja Tinder znana z szybkich znajomości i seksrandek. Sądząc z posta, jaki Alek zamieścił na instatosry, ktoś podszył się pod niego i założył konto na dane muzyka. Baron napisał:

 

Wydawało mi się, że poznałem już dno internetu. Okazuje się, że ten poziom absurdu jest poza moją świadomością.

 

Jak sądzicie, kto mógł być tak złośliwy wobec Barona…?

 

fałszywe konto Barona w aplikacji Tinder – https://www.instagram.com/alekbaron/