Anna Lewandowska podzieliła się trudnym doświadczeniem, gdy zobaczyła łóżko we krwi. Zamiast wyjazdu na wypoczynek, wylądowała w szpitalu.

Anna Lewandowska-Kitulek (ur. 1985) to dziennikarka TVP. Znana jest przede wszystkim z „Pytania na Śniadanie” gdzie prowadzi tzw. Czerwony Dywan, w którym opowiada o gwiazdach i celebrytach.
Anna Lewandowska w szpitalu
Prezenterka TVP jest mamą ciężko chorego dziecka. Leon choruje na dziecięce porażenie mózgowe i zespół krótkiego jelita. Bardzo więc trudno jest zorganizować jakiś wyjazd z chłopcem. Teraz właśnie rodzina miała się wybrać na wypoczynek, a zamiast tego wylądowali w szpitalu.
Całe łóżko we krwi
Jak przekazała na instagramie, doszło do zerwania cewnika u jej syna.
Rano mieliśmy ruszyć do Augustowa. Ruszyliśmy do szpitala.
Leoś obudził nas o poranku, a łóżko było we krwi. Uszkodził sobie we śnie cewnik, kabel połączony z żyłą główną.
Dalej napisała:
Nie życzę nikomu takich życiowych doświadczeń, jakie mam ja. Tyle ile przeszłam i ile razy podnosiłam się z gleby, ile miesięcy spędziliśmy w szpitalu i ile łez wylałam, nie życzę takich poranków czy nocnych karetek.
W kilka godzin później Anna Lewandowska-Kitulek poinformowała, że wypisano ich ze szpitala i wrócili do domu. Nie wiadomo jednak, czy nie wda się zakażenie.
Dziś jestem wykończona strachem, łzami, ale cieszę się, że udało się nam wrócić na noc do domu. Ta noc będzie decydująca. Trzymajcie kciuki, bo jeśli wda się w krew zakażenie, to wracamy do szpitala na długo.
Także wdech, wydech i oby nowy dzień przyniósł spokój.
Życzymy zatem dużo zdrowia i siły przy dalszym leczeniu chłopca.
ZOBACZ TEŻ: Cała prawda o obozie Lewandowskiej! Dziennikarka ujawnia!





























