chorosińska szczekanie w sejmie
BIZNES&POLITYKA

Co znaczyło „hau, hau” Chorosińskiej? Czarnek przetłumaczył posłankę!

Dominika Chorosińska szczekała w Sejmie. Przemysław Czarnek został poproszony o komentarz dotyczący takiego zachowania i „przetłumaczył” szczekanie posłanki.

 

chorosińska szczekanie w sejmie
screen https://www.instagram.com/reels/Dc3lkBBDtvb/

 

Dominika Chorosińska szczekała w Sejmie

Podczas posiedzenia Sejmu posłanka PiS nagle zaczęła szczekać. Prawdopodobnie też sama nagrywała cały incydent, więc nie było to przypadkowe zachowanie [nagranie tutaj]

 

Po skandalu, jaki wywolała, 47-letnia Chorosińska uderzyła w Lewicę, nawiązując do afery zoofilskiej i pedofilskiej w Kłodzku.

 

Jedyny język jaki rozumieją @donaldtusk i @KosiniakKamysz
to szczekanie psów z Kłodzka

– napisała na platformie X.

 

Przemysław Czarnek „przetłumaczył” posłankę

Tymczasem Przemysław Czarnek poproszony o komentarz zachowania swojej partyjnej koleżanki, „przetłumaczył” jej szczekanie.

 

Co do poseł Chorosińskiej — jej zachowanie z pewnością podyktowane było żenującym zachowaniem rządu w sprawie wyboru sędziego TK.

– powiedział w rozmowie z „Faktem”.

 

Jednocześnie Czarnek skrytykował posłankę Chorosińską i to, co zrobiła w Sejmie.

 

W moim przekonaniu było jednak niepotrzebne. Można wyrażać swój słuszny sprzeciw w inny sposób.

 

Bo bez względu na poglądy i opcję polityczną, wszystkich obowiązuje kultura osobista. Tymczasem to co dzieje się w Sejmie, daleko odbiega od podstawowych zasad.

ZOBACZ TEŻ: Uczestniczka  polskiego Top Model zastrzelona przez męża!

*cyt. Fakt

tocelebryci.pl
Polityka prywatności / cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celach optymalizacji treści dostępnych w naszych serwisach oraz dla statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej w Polityce Prywatności