W jednym ze żłobków rozegrały się dramatyczne sceny – dziecko przyszło do placówki z naładowaną bronią!

Horror w żłobku
Przerażające sceny rozegrały się jednym ze żłobków. Małe dziecko przyprowadzone do placówki, w pewnym momencie wyjęło naładowaną broń – załadowany pistolet w kaburze.
Do zdarzenia doszło w miejscowości Canton, w południowo-wschodnim Michigan. Szef lokalnej policji Joseph Bialy:
…przyznał, że obejrzał nagranie, na którym widać, jak dziecko wyjmuje broń z plecaka, i określił to jako „szokujące”. Dodał, że trudno mu było patrzeć na to nagranie, mimo że znał już szczęśliwy finał tej sytuacji.
– cytuje AP News.
Dziecko przyszło z naładowaną bronią
Jak przekazały amerykańskie media, personel żłobka w porę zareagował i na szczęście nie doszło do tragedii.
Dlaczego jednak pistolet znalazł się w plecaku malucha uczęszczającego do żłobka?
Otóż jeden z rodziców dziecka jest funkcjonariuszem policji, więc ma zezwolenie na broń. Ale zaznaczono też, że pistolet, który dziecko przyniosło w plecaku nie był bronią służbową.
W sprawie trwa postępowanie wyjaśniające, a Joseph Bialy powiedział:
Nie sądzę, by ktokolwiek z zaangażowanych w tę sprawę miał złe zamiary.
Podkreślił jednak, że osoby posiadające broń powinny zadbać o jej bezpieczne przechowywanie.
Uważam, że kluczową kwestią jest tu bezpieczne przechowywanie broni palnej: musimy wiedzieć, gdzie ona się znajduje, i dopilnować, by nikt niepowołany nie miał do niej dostępu.
Tymczasem biuro prokuratora hrabstwa Wayne analizuje sprawę pod kątem postawienia zarzutów nieodpowiedzialnemu rodzicowi, który trzymał broń w miejscu dostępnym dla małego dziecka.
*cyt. AP News



























