Wczoraj, 1 czerwca media poinformowały o śmierci znanego wszystkim Polaka. Nie żyje Zdzisław Badura. Mężczyzna powiązany był z Wadowicami. Ponadto był twórcą znanej marki obuwniczej Badura. Informacja o jego śmierci poruszyła wielu, w tym osoby powiązane z lokalnym biznesem. Mężczyzna miał 74 lata.

Nie żyje Zdzisław Badura. Miał 74 lata
Nie żyje Zdzisław Badura. Taka informacja pojawiła się w mediach w poniedziałek, 1 czerwca. Podali ją pracownicy Hotelu Badura w Wadowicach. Opublikowali oświadczenie, w którym w emocjonalny sposób odnieśli się do odejścia swojego wieloletniego kolegi. Podkreślali, że mężczyzna był dla nich nie tylko szefem, ale osobą która miała wpływ na pracę. Mówili, że był wymagający, ale miał też szacunek wobec innych osób.
Dziś odszedł od nas człowiek wyjątkowy. Nasz Właściciel, szef, mentor i przyjaciel. Człowiek, który uczył nas nie tylko pracy, ale także szacunku, uczciwości i odpowiedzialności
-czytamy w oficjalnym oświadczeniu.
Zaznaczono, że był kimś więcej niż tylko przełożonym.
Swoją karierę rozpoczął w 1979 roku. Założył niewielki zakład szewski w Stanisławiu Dolnym niedaleko Wadowic. Niedługo później jego marka stała się rozpoznawalna na całą Polskę.
W okresie największego rozwoju przedsiębiorstwo prowadziło około 70 sklepów. Produkcja odbywała się w Wadowicach, gdzie zatrudnienie znajdowały setki osób. Marka przez lata umacniała swoją pozycję na rynku i stała się jednym z najbardziej znanych polskich producentów obuwia
-czytamy na portalu Goniec.pl.
Źródło: goniec.pl

























