robert wolański książka
CELEBRYCI

Nowe informacje od wdowca po Agnieszce Maciąg! „Nic piękniejszego nie mogło się wydarzyć!”

Wdowiec po Agnieszce Maciąg przekazał zaskakujące wieści. Fani zmarłej modelki nie kryli swojego zachwytu!

 

robert wolański książka
https://www.instagram.com/robertwolanski/

 

Fotograf Robert Wolański i modelka oraz autorka książek Agnieszka Maciąg małżeństwem byli od 2010 roku do 2025 roku. Wtedy to 27 listopada 2025 r. modelka zmarła po ciężkiej chorobie.

Po śmierci żony wdowiec kontynuuje jej dzieło i w dalszym ciągu prowadzi jej profil w social mediach, gdzie dzieli się wspomnieniami o Agnieszce oraz własnymi refleksjami.

Teraz zaś przekazał nowe informacje.

 

„Nic piękniejszego nie mogło się wydarzyć!”

Myślę, że nie mogło się wydarzyć nic piękniejszego niż ta książka. ❤️ Czytam Twoje posty od samego początku, wierzę, że to, co robisz, jest najlepszym, co mogłeś zrobić dla siebie i dla Agnieszki.
Nie mogę się doczekać, kiedy wezmę książkę do ręki, szczególnie że zbliża się rocznica jej odejścia.

 

Pięknie Pan pisze dalszą Waszą Wspólną Historię. Naprawdę cudowna wiadomość o książce ❤️

 

Tylko prawdziwa milosc daje nam sile i blogoslawienia bozego 💞🕊️💞 …. Piekne slowa Rob 🌹

– komentowali zachwyceni internauci.

 

Ponieważ wdowiec po Agnieszce Maciąg poinformował o tym, że wkrótce ukaże się nowa książka. Tym razem jego.

 

Robert Wolański książka

12 listopada 2026 r.  premierę będzie miała książka „Agnieszka Maciąg. Historia pewnej miłości”, autorstwa Roberta Wolańskiego.

 

Drodzy Przyjaciele. Oddaję w Wasze ręce opowieść o nas, o Agnieszce, o miłości, która odmieniła moje życie.
Pisanie tej historii było najtrudniejszą podróżą w jaką wyruszyłem.

– przyznał wdowiec.

 

„Agnieszka Maciąg. Historia pewnej miłości” będzie opowieścią o wspólnym życiu i ogromnej stracie.

 

Wracając do początku, przeżywałem wszystko jeszcze raz. Zauroczenie, wielką miłość, wspólne szczęście, piękne życie a później rozpacz, której żadne słowa nie są wstanie opisać.
Płakałem, chwilami brakowało mi tchu, czasami przerywałem pisanie na wiele dni, lecz z każdą kolejną stroną uczyłem się przyjmować ból i żyć z pustką, jaka po Niej pozostała.

 

Robert Wolański stwierdził jednak, że samo pisanie przyniosło mu ulgę.

 

Pisanie stało się moją terapią, sposobem przeżywania żałoby i ocalenia wspomnień, których nie chciałem stracić. Miłości, która mimo wszystko trwa.

– zapewnił.

ZOBACZ TEŻ: Jak Agnieszka Maciąg wyglądała przed śmiercią? Poruszające zdjęcie modelki!

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Robert Wolanski (@robertwolanski)

tocelebryci.pl
Polityka prywatności / cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celach optymalizacji treści dostępnych w naszych serwisach oraz dla statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej w Polityce Prywatności