Kanał Zero poinformował o nietypowej akcji. Rusza Rusza Ruch Obrony Grzybów.

Rumuńscy grzybiarze
W ostatnim czasie pojawiło się wiele informacji o grzybiarzach z Rumunii, którzy przeczesują polskie lasy. Według doniesień nie miały to być spontaniczne wyprawy na grzyby, a zorganizowane wyjazdy całych grup, które do Polski przyjeżdżają „do pracy” [zobacz tutaj]
Często też mieli tworzyć obozowiska, czy palić ogniska. Zdarzały się też interwencje policji, jak miało to miejsce w świętokrzyskim [zobacz tutaj]
Dziennikarze Kanału Zero udali się w okolice Dukli i Beskidu Niskiego, by sprawdzić sytuację w lasach.
„Polskie Grzyby dla Polaków” Rusza Ruch Obrony Grzybów!
Krzysztof Pieszko i Hubert Kłoda na miejscu trafili na „skrzynki, pozostałości ognisk, śmieci i miejsca, które służą za prowizoryczne obozowiska dla zbieraczy z Rumunii”.
Spotkali też wielu grzybiarzy z Rumunii, jednak bariera językowa uniemożliwiła rozmowę z obcokrajowcami. Zdołali jednak potwierdzić, że faktycznie są to Rumuni oraz, że zbierają w Polsce grzyby. Nie wiadomo jednak, czy robią to na własną rękę czy na czyjeś zlecenie oraz gdzie później trafiają zbiory.
W międzyczasie dziennikarze zaczęli skandować: „Polskie Grzyby dla Polaków” i tak:
Podczas wyprawy narodził się ROG, czyli Ruch Obrony Grzybów.
Tymczasem zgodnie z polskim prawem, każdy może korzystać z lasów i zbierać tam grzyby czy owoce. Jak na razie więc musimy akceptować to, że w polskich lasach pojawiają się także obcokrajowcy.
Wyświetl ten post na Instagramie
*cyt. zero.pl



























