Do potężnego pożaru doszło w Mikołajewie w nocy. Ogień pojawił się w tartaku. W zdarzeniu ranny został strażak. Co więcej straty pożaru szacuje się na aż 1 300 000 złotych. Oto co dokładnie się wydarzyło. Przeczytaj koniecznie szczegóły, będziesz w szoku. Sprawa jest bardzo poważna.

W ostatnim czasie w Polsce mają miejsce liczne pożary, które powodują ogromne straty. Tym razem do pożaru doszło w poniedziałek, 17 sierpnia po godz. 23 w Mikołajewie w powiecie sejneńskim doszło do pożaru tartaku.
Potężny pożar. Pojawiły się szokujące informacje
Na miejsce niemal od razu zostały wezwane odpowiednie służby. Pojawiło się aż dziesięć zastępów straży pożarnej. Ugaszenie pożaru nie było łatwe i strażakom udało się to zrobić dopiero po godzinie 5 rano.
Jak się okazuje ranna została tylko jedna osoba.
Jak poinformował dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku nikt nie został ranny w tym pożarze. Ucierpiał jednak jeden z druhów OSP, który skręcił nogę podczas akcji
-czytamy na stronie internetowej poranny.pl.
Potężny pożar w Polsce. Szokujące jakie straty pojawiły się po ugaszeniu ognia
Na ten moment nie wiadomo co było przyczyną pożaru. Sprawa cały czas jest badana. Co więcej obliczono, że po pożarze doszło do ogromnych strat. W tym przypadku wyniosły one 1 300 000 złotych.
Źródło: poranny.pl



























