skandal obyczajowy
WYDARZENIA

Skandal obyczajowy w urzędzie w Radomiu. Uprawiali se*s w pracy!

W jednym z radomskich urzędów miał miejsce potężny skandal obyczajowy. Co dokładnie się wydarzyło i jakie były okoliczności? Przeczytaj koniecznie!

 

skandal obyczajowy
pixabay

 

„Sprawa jest tak żenująca, że na wet nie wiem, jak to komentować”

Łukasz Molenda dyrektor Miejskiego Urzędu Pracy w Radomiu przebywał na urlopie, gdy zgłoszono mu szokujący incydent, do którego doszło na terenie urzędu.

 

„Sprawa jest tak żenująca, że na wet nie wiem, jak to komentować”

– powiedział Gazecie Wyborczej.

 

Jak się okazuje, dwie osoby – pracownicy urzędu – w jednym z pomieszczeń uprawiali seks w czasie pracy. Charakterystyczne odgłosy zwróciły uwagę współpracowników, a ci zawiadomili przełożonych.

 

Skandal obyczajowy w Miejskim Urzędzie Pracy w Radomiu

Para pracowników zakończyła swoją intymną schadzkę, jednak nieobyczajne zachowanie było już faktem.

 

Jak wyjaśnił dyrektor Łukasz Molenda, nikt nie przyłapał pracowników w sposób, który stanowiłby jednoznaczny dowód. Istniały jednak okoliczności i relacje świadków, które skłoniły kierownictwo do podjęcia zdecydowanych działań.

– podaje serwis Nasze Miasto Radom.

 

Dlaczego nie dyscyplinarnie?

Urzędnicy, którzy uprawiali seks w urzędzie pracy zostali zwolnieni za porozumieniem stron. Wzbudziło to zdziwienie, bo wiele osób sądziło, że pracownicy powinni być zwolnieni dyscyplinarnie.

Dyrektor MUP stwierdził jednak, że „Przepisy nie oceniają moralności”. Ponadto taki tryb rozwiązania stosunku pracy wymaga udowodnienia „ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych”. Tu zaś bazowano na poszlakach.

 

Po nieobyczajnym zachowaniu pracowników, Miejscu Urząd Pracy w Radomiu wydał oświadczenie:

 

W związku z informacjami medialnymi dotyczącymi zdarzenia w siedzibie Miejskiego Urzędu Pracy w Radomiu podkreślamy, że zachowania naruszające powagę urzędu i standardy obowiązujące w miejscu pracy są nieakceptowalne i nie będą tolerowane.

 

Podkreślono także, że:

 

Zdarzenie dotyczyło wyłącznie dwóch osób i nie może być podstawą do oceny całego zespołu, który każdego dnia rzetelnie i profesjonalnie wykonuje swoje obowiązki.

 

Ponadto stwierdzono, że z uwagi na „na ochronę prywatności byłych pracowników Urząd nie będzie przekazywał dalszych informacji w tej sprawie”.

ZOBACZ TEŻ: Nauczyciele robili TO w szkole w Tucholi. Wyciekły kompromitujące nagrania!

źródło: Nasze Miasto Radom

tocelebryci.pl
Polityka prywatności / cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celach optymalizacji treści dostępnych w naszych serwisach oraz dla statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej w Polityce Prywatności