18-letni Ukrainiec zaatakował nożem Polkę we Wrocławiu, a służby ujawniły szokujące okoliczności tego zdarzenia.

W ostatnich dniach doszło w Polsce do ataków na tle narodowościowym. We Wrocławiu ukraińska para została pobita po tym, jak doszło do konfliktowej sytuacji w sklepie [video tutaj], natomiast kilka dni temu kobieta uderzyła taksówkarza, gdy ten nie chciał zatrzymać się przy sklepie [nagranie tutaj]
Żaden „powód” nie jest uzasadnieniem dla przemocy. Jednak w tych przypadkach wystąpił jakiś „trigger”. Zupełnie inaczej było przy wczorajszym ataku.
18-letni Ukrainiec zaatakował Polkę
Do napaści doszło 1 sierpnia 2026 r. około godziny 21 przy ul. Gagarina we Wrocławiu. To tam na klatce schodowej młody mężczyzna zaatakował nożem kobietę. Ofiara zaczęła wzywać pomocy i na szczęście zareagował jeden z sąsiadów, który wyszedł na klatkę i tym samym spłoszył nożownika.
Jak podało Radio Zet:
„Kobieta w stanie zagrażającym życiu przebywa obecnie w szpitalu. Krótko po tym zdarzeniu policjanci z wydziału kryminalnego z komisariatu Fabryczna zatrzymali napastnika. Jest nim 18-letni mężczyzna. Kobieta to Polka w wieku 30 lat, a sprawca to obywatel Ukrainy – potwierdziła w rozmowie z redakcją Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.”
Szokujące szczegóły
Szczegóły tego zdarzenia są szokujące, bo nożownik miał jechać z kobietą autobusem, a następnie zapytać o drogę. Najprawdopodobniej dalej szedł za 30-latką, wszedł z nią do klatki i tam zaatakował.
Wszystko więc wskazuje na to, że ofiara i napastnik nie znali się wcześniej oraz, że nie doszło między nimi do żadnej konfliktowej sytuacji.
Co zatem było powodem ataku? To wyjaśnią dalsze czynności. Na ten moment czyn 18-latka został zakwalifikowany jako usiłowanie zabójstwa.
ZOBACZ TEŻ: Pilny komunikat do Ukraińców mieszkających w Polsce!
Wyświetl ten post na Instagramie

























