Paweł Janeczek, ps. „Janosik” był porucznikiem Biura Ochrony Rządu. Zmarł 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie smoleńskiej. Teraz wdowa po funkcjonariuszu – Joanna Racewicz wzięła ślub.

Pomimo upływu lat Joanna Racewicz wiele razy w roku przypomina o zmarłym mężu. Wspomnieniowe wpisy pojawiają się w roczni katastrofy, w dzień ojca, Święto Zmarłych itp. Wyraźnie więc widać, że wdowa po Pawle Janeczek, wciąż pielęgnuje pamięć po zmarłym mężu. Tym samym informacja o jej ślubie, jest sporym zaskoczeniem.
Joanna Racewicz wzięła ślub
Jak ujawniła pani Joanna, nie wzięła ślubu z żadnym mężczyzną, a poślubiła… samą siebie:
Ja. Panna młoda. Dość dorosła.
Na własnym ślubie. Sama ze sobą. Prawdziwa.
Zdziwieni? Doskonale rozumiem. Więc – po kolei:
Nie wiem, kiedy zaczęłam od siebie odchodzić.
Może wtedy, kiedy ważniejsze stało się to, czego
oczekują inni. Albo kiedy uczyłam się być dzielna.
Lata pogoni, przymusu, wymagań, ocen, krytyki.
Dalej napisała o powrocie „do siebie” czego zwieńczeniem ma być uroczystość zaślubin.
Symboliczny Ślub ze Sobą.
Moja najpiękniejsza ceremonia.
Moment, w którym pierwszy raz od lat
możesz powiedzieć: „Wybieram siebie.”
Ta chwila zostawia spokój. Czułość.
Łagodność. Poczucie bezpieczeństwa.
Obietnice, że będziesz po swojej stronie.
Tak więc ślub z samą sobą ma charakter symboliczny. Jednak fanki Joanny Racewicz były zachwycone tą koncepcją, a także słowami dziennikarki.
Wyświetl ten post na Instagramie


























