Rodzina z trójką małych i cienko ubranych dzieci przebywała w lesie koło Nowogardu w województwie zachodniopomorskim.
Jak ustaliła policja, powody ich zachowania były przerażające!

Do Komisariatu Policji w Nowogardzie wypłynęło bardzo niepokojące zgłoszenie o rodzinie, która z małymi dziećmi, w zimowych warunkach przebywa w lesie.
Z relacji [zgłaszającej] kobiety wynikało, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, przebywając w lesie*
Policja udała się na miejsce, by sprawdzić, co się tam dzieje. Jak się okazało, informacja od mieszkanki Nowogardu była prawdziwa i faktycznie w lesie przebywała rodzina z małymi dziećmi. Co więcej, nieletni byli bardzo cienko ubrani!
Na miejscu policjanci zastali 28-letniego ojca, 23-letnią matkę wraz z trojgiem małoletnich dzieci.
Dzieci były ubrane jedynie w bieliznę i koszulki z krótkim rękawem. Jak ustalili funkcjonariusze takie warunki zagrażały ich bezpieczeństwu.
Z ustaleń policjantów wynikało, że rodzina przebywała w lesie, ponieważ rodzice obawiali się powrotu do miejsca zamieszkania.
Zobacz też: Dramatyczne sceny u Kurskich. Na miejscu była policja!
Czego się bali?
Najprawdopodobniej na skutek zażywania narkotyków, rodzice dostali ataku paniki. Co więcej, także podczas „pobytu” w lesie mieli zapas środków odurzających.
W czasie, gdy przebywali w lesie, rodzice mieli zażywać środki odurzające, a w pojeździe, którym się poruszali ujawniono około 50 gram amfetaminy.
Rodzicom natychmiast odebrano dzieci i trafiły one pod opiekę rodziny jednego z rodziców. Jednak maluchy nie miały żadnych rzeczy osobistych. Mundurowi więc zorganizowali zbiórkę.
Policjanci z Nowogardu jak i Goleniowa widząc ogrom potrzeb, w bardzo krótkim czasie zorganizowali zbiórkę najpotrzebniejszych rzeczy. Zgromadzono m.in. pampersy, ubrania, obuwie, ręczniki, koce, zabawki, żywność oraz artykuły chemiczne i kosmetyczne. Skala pomocy była ogromna i wymagała zaangażowania wielu osób.
28-letni ojciec i 23-letnia matka dostali zarzut z art. 160§2 Kodeksu karnego tj. narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Ojciec dodatkowo odpowie za posiadanie środków odurzających oraz kierowanie pod ich wpływem. Prokuratura Rejonowa w Goleniowie zastosowała wobec obojga rodziców wolnościowy środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.
Rodzice staną też przed sądem rodzinnym, który zadecyduje o dalszym sprawowaniu opieki nad małoletnimi.
*źródło: Policja

























