W czwartek rano doszło do awaryjnego lądowania samolotu Wizz Air W46525. Maszyna leciała z Katanii na Sycylii do Turynu. Ostatecznie samolot wylądował bezpiecznie na lotnisku Rzym-Fiumicino. Pomimo, że na początku nie wyglądało to najlepiej zaistniałą sytuację udało się właściwie opanować. Zobacz co dokładnie się wydarzyło. Będziesz w szoku.

Maszyna wystartowała z lotniska Katania-Fontanarossa na Sycylii i miał zakończyć się w północnych Włoszech, w Turynie. Na samym początku lot przebiegał poprawnie i samolot znajdował się na zaplanowanej trasie do Włoch.
Niedługo później wszystko się zmieniło. Wtedy maszyna leciała przez zachodnie wybrzeże. Zdecydowano się na zgłoszenie zmiany planów.
Awaryjne lądowanie samolotu. Pojawiły się szczegółowe informacje
Według informacji przekazywanych przez portal AirLive.net, piloci zdecydowali się na zmianę kursu i skierowanie maszyny w stronę Rzymu. Takie decyzje w lotnictwie podejmowane są wyłącznie wtedy, gdy istnieje potrzeba priorytetowego traktowania danego lotu przez służby kontroli ruchu lotniczego
-czytamy na portalu Goniec.pl.
W czasie lotu piloci nadali mu kod transpondera 7700. Dostaje go samolot, którego sytuacja wymaga natychmiastowej reakcji uprawnionych do tego służb.
Samolotowi udało się wylądować na lotnisku Rzym-Fiumicino. Maszyna pojawiła się na stanowisku postojowym.
Na razie nie wiadomo co było przyczyną takiego obrotu spraw. Nie jest jasne czy doszło do usterki technicznej czy problemu medycznego lub innej sytuacji.
Pomimo wszystko sprawa zakończyła się pomyślnie dla wszystkich pasażerów.
Źródło: goniec.pl

























