W godzinach przedpołudniowych, w dużym, polskim mieście ogłoszono alarm bombowy. Zagrożony był kluczowy punktu komunikacyjny, w którym znajdowały się tysiące osób.

Alarm bombowy w Katowicach
Dziś przed południem (10.03.2026) w Katowicach ogłoszono alarm bombowy. Do zdarzenia doszło na dworcu kolejowym, gdzie każdego dnia trwa ożywiony ruch pasażerski. Co więcej, sam dworzec połączony jest z galerią handlową, tłumnie odwiedzaną przez mieszkańców Katowic oraz osoby przyjezdne.
W związku zagrożeniem służby podjęły zdecydowane działania – ewakuowano cały dworzec i nie wpuszczano nikogo do środka.
O godz. 9.35 ruch pociągów został wstrzymany na żądanie policji. Przeprowadzono także ewakuację dworca. Funkcjonariusze policji stoją po obu stronach dworca i pilnują, żeby nikt nie wchodził do środka.
– informuje katowice24.info*

Ewakuacja w Katowicach
Powodem wszczęcia alarmu i ewakuacji podróżnych oraz obsługi dworca był pozostawiony na terenie obiektu bagaż.
Na szczęście jednak, porzucony w Katowicach pakunek, nie zwierał niebezpiecznych substancji.
…bagaż został dokładnie sprawdzony i nie ujawniono w nim żadnych niebezpiecznych materiałów. Do działań zaangażowano policyjnego psa i kontrterrorystów. Bagaż został zabezpieczony.
– przekazał katowicki serwis.
Jednak cała akcja spowodowała znaczne utrudnienia w ruchu pociągów oraz dla pasażerów.
W związku z ewakuacją oraz prowadzonymi działaniami, przez około 2 godzinny ruch na dworcu był wstrzymany. Ponadto, nawet po wznowieniu ruchu pociągów, tworzyły się „korki” tj. część składów musiała oczekiwać aż zwolni się dany peron i dopiero wtedy można było wjechać na stację.
W efekcie powstały znaczne opóźnienia – nie tylko w czasie prowadzenia działań na dworcu, ale także po nich. Obecnie powoli wszystko wraca do normy.

*cyt. https://katowice24.info/

























