W lutym 2026 r. Krzysztof Bosak po raz czwarty został ojcem i na świat przyszedł Stefan Jerzy. Teraz polityk z najmłodszą pociechą pojawił się w Sejmie, a ten pomysł nie wszystkim się spodobał.

Publikując zdjęcie Krzysztofa Bosaka z synem w Sejmie, Konfederacja napisała:
Najmłodszy uczestnik 54. posiedzenia Sejmu RP jest już na sali plenarnej! W dniu głosowań zasili szeregi posłów Konfederacji.
Przyszłość Polski jest w rączkach takich jak on! 😇
I jak można się domyślić, tego typu wizyta ma na celu ocieplanie wizerunku i pokazywanie ludzkiej, rodzinnej twarzy polityka. Efekt został częściowo osiągnięty, bo wiele osób zachwycało się widokiem ojca z niemowlakiem Sejmie.
Jednak matki były oburzone, bo wiedzą, że gdyby one pojawiły się z dzieckiem w pracy, było by to potraktowane jako kłopotliwe.
Uważają też, że inaczej jest traktowany mężczyzna z dzieckiem, bo wszyscy się zachwycają, że zajmuje się maluchem, a inaczej kobieta. Jej obecność z dzieckiem w pracy byłaby traktowana jako coś nie ma miejscu.
poseł może zabrać dziecko do pracy a Ty?
Pytam się . Po co ? Po co brać niemowlaka do sejmu ? Bo nie ogarniam tej logiki 😳🤦🏼♀️
ak zwykle są równi i równiejsi! Ciekawe, czy byłby taki zachwyt, jakbym do szkoły wzięła niemowlaka i nim się zajmowała, a klasa zajęłaby się sama sobą!
– pisały.
Zwracały też uwagę, że taki maluszek nie powinien być narażany na kontakt z dużą liczbą ludzi i tym samym bakterii oraz potencjalnych infekcji.
>>>Koniec alimentów w Polsce!? Rewolucyjne zmiany w prawie!
Wyświetl ten post na Instagramie


























