Katastrofa samolotu na lotnisku La Romana w Dominikanie. Maszyna stanęła w płomieniach. W wypadku zginęło dwóch członków załogi prywatnego samolotu. Według informacji podawanych przez lokalne media w maszynie nie było żadnych pasażerów. Oto co dokładnie się wydarzyło. Przeczytaj szczegóły. Będziesz w szoku.

Jak się okazuje podczas gdy samolot znajdował się około 16 mil morskich na południowy zachód od lotniska La Romana zdecydowano się na zgłoszenie sytuacji awaryjnej. Z początku chciano doprowadzić do awaryjnego lądowania. Niestety samolot rozbił się na pasie startowym. Zagraniczne media podają, że z nagrań wynika, że nad lotniskiem zaczął unosić się dym.
Na lotnisku pojawiły się kłęby dymu
„Rozbity samolot był odrzutowcem typu Gulfstream G200. Przyczyny katastrofy nie są jeszcze znane. Władze wszczęły śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności wypadku”
-czytamy na portalu Telewizji Polskiej.
To jednak nie wszystko.
Katastrofa samolotu. Pojawiły się zaskakujące informacje
„Lotnisko La Romana obsługuje jeden z najważniejszych regionów turystycznych Dominikany. To kolejny tragiczny incydent lotniczy w kraju – w 2021 roku w katastrofie prywatnego samolotu po starcie z Santo Domingo zginęło dziewięć osób”
-przypomina TVP.
Ongoing – a private Gulfstream crashed attempting an emergency landing at La Romana International Airport, in the Dominican Republic. Two crew are confirmed dead.
„Two crew members died this Sunday when a private executive aircraft crashed while attempting an emergency landing…
— Francisco Cunha (@OnDisasters) June 7, 2026
Źródło: Telewizja Polska



























