Nowa epidemia rozprzestrzenia się w szybkim tempie i zbiera tragiczne żniwo. Odnotowano już około 2,5 tysiąca zachorowań, a setki osób zmarły. Problemem jest brak dedykowanych szczepień oraz celowanego leczenia. Oto szczegóły dotyczące epidemii.

Nowa epidemia
Epidemia ebola została ogłoszona w połowie maja 2026 r. i od razu alarmowano o możliwości szybkiego rozprzestrzeniania się choroby. Niestety prognozy się sprawdziły i choroba zbiera tragiczne żniwo. Jak informuje Onet:
Ministerstwo zdrowia Demokratycznej Republiki Konga poinformowało, że do poniedziałku odnotowano 2473 przypadki w najnowszym ognisku eboli*
W wyniku choroby już ponad tysiąc osób zmarło:
Potwierdzono już 1031 zgonów z powodu eboli — powiedział na szczycie zdrowotnym w Ghanie dr Jean Kaseya, dyrektor generalny Afrykańskich Centrów Kontroli i Prewencji Chorób.
Co więcej, uważa się, że te dane są zaniżone. Wiele osób w Demokratycznej Republice Konga nie zgłasza się do lekarza i nie korzysta z pomocy medycznej. Tym samym wiele przypadków nie jest rejestrowanych.
>>>Zmarł 7-latek ważący 113 kilogramów. Rodzice oskarżeni o morderstwo!
Ryzyko rozprzestrzeniania się eboli
Epidemia eboli rozprzestrzenia się w bardzo szybkim tempie. Przyczyniają się do tego następujące czynniki:
- Zakażenie następuje poprzez „bezpośredni kontakt z krwią, wydzielinami i wydalinami osoby zakażonej, a także drogą kropelkową”, a w codziennym życiu trudno uniknąć kontaktu z innymi ludźmi
- Obecne zakażenia następują szczepem Bundibugyo [BDBV], na który nie ma licencjonowanej szczepionki
- Brak dedykowanego leczenia na ebolę – obecnie prowadzone jest ono objawowo, a zapobieganie dotyczy wczesnego wykrywania i izolację przypadków a także nadzór nad pochówkami, ponieważ zarazić się można także od osoby zmarłej
Tempo rozwoju epidemii eboli jest bardzo wysokie, a przyczynia się do tego także kwestia mentalności i niechęć mieszkańców wobec działania władz.
Opór społeczności wobec zespołów ratunkowych Eboli, zwłaszcza tych przeprowadzających bezpieczne pochówki, również utrudnia działania. Robert Ndjalonga, szef obrony cywilnej w prowincji Ituri, powiedział, że niektóre społeczności odmawiają zgody na działalność zespołów pogrzebowych, ponieważ preferują tradycyjne pochówki, co zwiększa ryzyko dalszej transmisji choroby.
– podaje Onet.
Przypomnijmy też, że choroba wywołana wirusem Ebola ma bardzo wysoką śmiertelność wynoszącą ok 90 %.
EBOLA VIRUS DEATH TOLL PASSES 1,000 IN DR CONGO
The FASTEST outbreak in history, acc to the WHO
It is unlike most previous Ebola outbreaks, the Bundibugyo virus responsible for it has NO APPROVED VACCINES OR TREATMENTS pic.twitter.com/kFRRFv1VyB
— RTBreaking (@RT_Breaking) July 23, 2026
*cyt. Onet

























