Beata Tadla (46 l.) to dziennikarka, która współpracowała ze stacjami TVN i TVP. Obecnie prowadzi audycje w Radiu Zet oraz rozmowy w Onet Rano.
Prywatnie Beata Tadla była żoną Radosława Kietlińskiego, z którym ma syna, Jana (ur. 2001). Następnie związana była z „pododynkiem” Jarosławem Kretem, a w 2021 roku ślub wzięła z Michałem Cebula.
Dziennikarka jest mocno zaangażowana w sprawy dotyczące promocji zdrowia. Zachęcała do szczepionek przeciwko koronawirusowi, pisała o pierwszych objawach udaru. Przyznała też, że miała sepsę i przyjęła ostanie namaszczenie.

Teraz Beata Tadla znów trafiła do szpitala i wiele osób było bardzo zaniepokojonych nagłą hospitalizacją dziennikarki. Serwis Pudelek poprosił o komentarz syna Tadli czyli Jana Kietlińskiego. Jego wypowiedź brzmi szokująco, bo Jan stwierdził, że jego mama w szpitalu ma… wakacje!
Wszystko z nią w porządku. Musi po prostu odpoczywać. Była lekko przepracowana i potrzebuje po prostu wakacji!*
– powiedział Kietliński.
Później jednak przyznał, że Beata Tadla miała zapaść!
Miała takie objawy. Typowe przy dużym przemęczeniu. Lekarze zalecili odpoczynek, dużo snu, a mama na pewno się zastosowała.*
Syn Beaty Tadli zaprzeczył jednak, jakoby objawy miały być spowodowane przyjęciem szczepionki przeciwko Covid. Jan Kietliński stwierdził, że jest to totalna bzdura.
>>>Burmistrz Bytomia Odrzańskiego wszedł do Odry w garniturze! (VIDEO)
*cyt. pudelek.pl