Black Hawk pojawił się nad jednym z polskich miast, budząc niepokój wśród mieszkańców. Potem nastąpił desant kontrterrorystów.

Gdy nad miastem pojawił się śmigłowiec, wielu mieszkańców poczuło niepokój. Wojskowa maszyn krążyła bowiem wiele razy nad miastem, widać też było, że na linie przyczepieni są ludzie. Co takiego się wydarzyło i czego dotyczyła akcja?
Black Hawk nad polskim miastem
Jak przekazała Świętokrzyska Policja, w Kielcach prowadzono ćwiczenia dla mundurowych:
…szkolenie taktyczno-wysokościowe z wykorzystaniem policyjnego śmigłowca S-70i Black Hawk, którego organizatorem był Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji w Kielcach.
W ćwiczeniach uczestniczyli funkcjonariusze służby kontrterrorystycznej Policji z różnych części kraju, strażacy Państwowej Straży Pożarnej oraz żołnierze Jednostki Wojskowej GROM i Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca.
Desant kontrterrorystów
Jednym z elementów szkolenia był desant na jeden z opuszczonych wieżowców, który choć znajduje się w centrum miasta, to jest przeznaczony do rozbiórki. Z tego też względu była możliwość prowadzenia takich działań bez zagrożenia dl mieszkańców.
Funkcjonariusze służby kontrterrorystycznej wykonywali desant oraz ewakuację z dachu budynku przy wykorzystaniu technik linowych, podczas gdy policyjny śmigłowiec Black Hawk utrzymywał zawis nad obiektem.
Ze względu na bardzo ograniczoną przestrzeń manewrową oraz liczne elementy konstrukcyjne wystające ponad dach, ćwiczenie wymagało wyjątkowej precyzji zarówno od pilotów śmigłowca, jak i policjantów realizujących działania.
– przekazała Polcija.
Poniżej zdjęcia a akcji, a video > TUTAJ.



źródło: Policja
























