CELEBRYCI

Monika Miller w gorsecie ortopedycznym. Wiemy, co się stało!

Monika to wnuczka byłego premiera Leszka Miller. Dziewczyna budzi spore kontrowersje.

Pierwsze rzecz, jaka zwraca uwagę jeśli chodzi o Monikę Miller to wygląd. Dziewczyna jest mocno wytatuowana i ma sporo kolczyków. Takie wizerunek pomaga jej jedna w zarabianiu pieniędzy, bo pracowała jako tzw. modelka alternatywna.

Druga kwestia to poglądy czy też zachowanie. Swego czasu panna Miller twierdziła, że jest biseksualna, teraz że panseksualna. Za jakiś czas może się więc okazać, że jej orientacja jest jeszcze inna.

Niedawno też zmniejszyła sobie piersi, co miało związek ze zbytnim obciążeniem kręgosłupa. Z rozmiaru F zeszła do C:

 

Obiecałam wam wyjaśnienie. No więc, I feel like an abc, cuz in one night I went from F to C 😵😀

 

po zmniejszeniu piersi – https://www.instagram.com/monika.milller/

 

Monika lubi szokować. I na jej instagramie często pojawiają się zdjęcia jak z horroru. „Krew” na twarzy, „podbite” oczy to coś, co kręci Monikę.

 

Teraz na swoim instastory opublikowała wpis, który można było potraktować jako kolejny z takiej serii. Zamieściła swoje zdjęcie w gorsecie ortopedycznym i napisała, że to obecnie modna stylówka.

Kolejny żart? Jak się okazuje, nie. W następnym wpisie Monika wyjaśnia i uspokaja fanów:

 

Yyy, nic mi nie jest,

ten gorset mam już od paru miesięcy i noszę go przy rehabilitacji

Don’t worry

 

Przed operacją zmniejszenia piersi Monika miała silne bóle kręgosłupa i musiała chodzić na rehabilitację. Być może więc kontynuuje ją także po zabiegu.

POLECAMY: Małgorzata Godlewska pokazała jak naprawdę wygląda jej praca. Odrażające zdjęcia! (18+)

 

https://www.instagram.com/monika.milller/