Policja w domu Tomasza Sakiewicza, prezesa TV Republika, przeprowadziła interwencję. W wydanym komunikacie przekazano szokujące informacje!

Policja u Sakiewicza
Jak podaje TV Republika:
Policja wtargnęła do domu prezesa Republiki Tomasza Sakiewicza w piątkowe popołudnie. Funkcjonariusze zakuli w kajdanki jego asystentkę, a następnie przeszukali mieszkanie bez okazania nakazu. Nie wylegitymowali się właścicielowi mieszkania, nie posiadali też nadrukowanych nazwisk na mundurach. Prezes naszej stacji mówi o bezprawnej próbie zastraszenia środowiska niezależnych mediów przez władzę*
Dalej czytamy, że policja w domu Tomasza Sakiewicza bezpodstawnie skuła kajdankami jego asystentkę, która otworzyła mundurowym drzwi. Od kobiety żądano okazania dowodu, jednak nie podano podstaw do wylegitymowania.
Po publikacji materiałów na temat tej interwencji w TV Republika, policja wydała oświadczenie.
Interwencja policji u Sakiewicza
W komunikacie podano, że służby otrzymały niepokojące zgłoszenie i dlatego wkroczyły do lokalu prezesa TV Republika.
Policja została powiadomiona, że w mieszkaniu pod tym adresem znajduje się osoba, której zachowanie zagraża jej życiu.
Informacja taka zgodnie z przyjętymi zasadami otrzymała najwyższy priorytet, a na miejsce niezwłocznie skierowany został patrol Policji.
Kontakt z asystentką Sakiewicza przedstawiają następująco:
Funkcjonariusze zastali w nim kobietę, która nie chciała się przedstawić i współpracować z policjantami. Na czas wyjaśnienia sytuacji mając na uwadze bezpieczeństwo zarówno jej, jak i swoje, policjanci zastosowali wobec tej osoby kajdanki.
Szokujące ustalenia!
Dalej przekazano, że zgłoszenie o „osobie, której zachowanie zagraża jej życiu” był prawdopodobnie „żartem” lub celową manipulacją.
Zebrane przez funkcjonariuszy informacje i weryfikacja zastanej na miejscu sytuacji pozwalają na stwierdzenie, że wiadomość o zagrożeniu czyjegoś życia była nieprawdziwa i najprawdopodobniej miała na celu wprowadzenie w błąd jej odbiorcy i służb ratunkowych.
Policja w domu Tomasza Sakiewicza po przeprowadzeniu niezbędnych ustaleń, zakończyła interwencję. Jednak cała sytuacja rodzi wiele pytań. Wciąż bowiem nie wyjaśniono, kto dokonał zgłoszenia i dlaczego to zrobił. Można się jednak domyślać, że będzie to przedmiotem dalszych czynności wyjaśniających.
Komenda Rejonowa Policji Warszawa II stanowczo dementuje informacje przekazywane na antenie stacji telewizyjnej Republika, dotyczące interwencji przy ulicy Wiktorskiej w Warszawie.
Policja została powiadomiona, że w mieszkaniu pod tym adresem znajduje się osoba, której… pic.twitter.com/zOGGKmu70d
— Policja Mokotów Ursynów Wilanów (@Policja_KRPII) May 15, 2026
*cyt. TV Republika


























