Do potężnego pożaru doszło w jednej z elektrowni jądrowych w Barakah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Jak się okazało uderzył w nią dron. Informacje o tym przekazały władze w Abu Zabi. W zdarzeniu nikt nie został ranny. „Podjęto wszelkie środki ostrożności”-podało wcześniej Abu Zabi. Oto co dokładnie się wydarzyło. Przeczytaj koniecznie. Będziesz w szoku.

Władze Abu Zabi zareagowały na pożar, który wybuchł w generatorze elektrycznym poza wewnętrznym obwodem elektrowni jądrowej Barakah w regionie Al Dhafra, spowodowany atakiem drona
-napisał rząd Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Potężny pożar w elektrowni jądrowej w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Wiadomo czy ktoś odniósł obrażenia
Ponadto dodano, że nikt nie odniósł żadnych obrażeń. Sprawą zajęła się instytucja specjalizująca się bezpieczeństwem energetycznym. Zaczęła ona szczegółowo analizować zaistniałą sytuację.
Federalny Urząd Regulacji Jądrowych potwierdził, że pożar nie wpłynął na bezpieczeństwo elektrowni ani na gotowość jej podstawowych systemów, a wszystkie bloki działają normalnie
-dodały władze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Potężny pożar w ZEA. Podano nowe informacje
Zaznaczono że władze podjęły już istotne środki ostrożności. Nie wiadomo jednak w jakim kierunku leciał dron ani kto odpowiada za atak. Być może już niedługo pojawi się więcej informacji na ten temat.
Źródło: goniec.pl

























