Potężny wybuch miał miejsce w środę po południu 4 listopada w Kaczorach pod Piłą (woj. wielkopolskie). W jednym z budynków prawdopodobnie eksplodowała butla z gazem. Zniszczona została znaczna część domu, niedługo później doszło także do pożaru. Na miejscu niemal od razu pojawiły się odpowiednie służby, które starały się walczyć o życie domowników. Ciężko ranny został właściciel domu, jego żona natomiast zginęła pod gruzami. Ranny został także jeden ze strażaków.

Potężny wybuch w Polsce. Pojawiły się tragiczne informacje
Potężny wybuch miał miejsce 4 listopada w Kaczorach pod Piłą (woj. wielkopolskie). Wiadomość o zdarzeniu służby otrzymały po godz. 17.30.
Przed domem znaleziono rannego mężczyznę, którego wyprowadził jeden ze strażaków, będący poza służbą, a który jest mieszkańcem okolicy. Poszkodowany doznał rozległych poparzeń, dlatego wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maszyna zabrała go do szpitala
-czytamy na portalu Fakt.
Poszukiwano także kobiety, która miała znajdować się w budynku. Odnaleziono ją pod gruzami.
Kobieta była nieprzytomna. Ratownicy walczą o jej życie. Akcja ciągle trwa. Na miejscu jest 10 zastępów straży, dogaszamy pożar. Część budynku się zawaliła
-powiedział mł. kpt. Mateusz Kentzer, oficer prasowy KP PSP w Pile.
Niestety niedługo później kobieta zmarła. Ranny został również strażak.
Jest ranny, pojechał do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo
-dodał asp. mgr Martin Halasz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.
Na razie nie wiadomo co było przyczyną tragedii. Podejrzewa się jednak, że doszło do wybuchu butli z gazem.
Źródło: fakt



























