Dorota Szelągowska
GWIAZDY

Szelągowska uderza w Jabłczyńską! „Czynisz strasznie dużo zła” [VIDEO]

Drama wokół filmu „Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później” narasta. Głos zabrała Dorota Szelągowska.

 

Dorota Szelągowska
https://www.facebook.com/szelagowska.dorota

 

Nigdy w życiu! 20 lat później obsada

„Właśnie że tak! Nigdy w życiu! 20 lat później” to kontynuacja „Nigdy w życiu” Katarzyny Grocholi czyli mamy Doroty Szelągowskiej. W pierwszej części filmu z 2004 r. Joanna Jabłczyńska zagrała Tosię. Jednak w kolejnej części, w dorosłą Tosię wcieli się Agnieszka Żulewska.

Jabłczyńska nie kryła swojego rozgoryczenia i zaczęła się szeroko wypowiadać na temat filmu. Miała też sugerować, że to sponsorzy zadecydowali o wyborze innej aktorki.

Teraz głos zabrała Dorota Szelągowska, która jest prawdziwą „Tosią”, bo historia jej oraz jej mamy została opisana w książce.

 

„Przegrałaś. Przegrałaś z Agnieszką Żulewską”

45-letnia Szelągowska przyznała:

 

Osiągnęłam limit patrzenia, jak ktoś obraża i niszczy moją rodzinę. Jak narastają okropne kłamstwa.

 

Zwróciła się do Joanny Jabłczyńskiej powiedziała wprost, że tym razem ktoś inny wygrał casting:

 

Więc Asiu, ja widziałam tę korespondencję, widziałam, jak jesteś zaproszona na zdjęcia próbne. Minęło 22 lata, postać też jest już bardziej rozbudowana, zaproszona panią na zdjęcia próbne. Przegrałaś. Przegrałaś z Agnieszką Żulewską. I to żaden wstyd przegrać z Agnieszką Żulewską, bo Agnieszka Żulewska po prostu jest świetna i nie zasługuje na to, co ją teraz spotyka, z twojej winy.

 

Nawiązała też do insynuacji o protekcję:

 

Zasugerowałaś, że Agnieszka dostała rolę, bo jakiś sponsor to zadecydował i to jest nieprawda. To o tym mówiła moja mama, kiedy mówiła o krokach prawnych. To nie wolno, Asiu, rzucać takich rzeczy, szczególnie, że ja wiem, kto jest sponsorem i tak bardzo wiem, że jest to ściema.

 

„Ty nie jesteś Tosią”

Prezenterka uważa, że Jabłczyńska za bardzo utożsamia się z filmową Tosią.

 

Wiesz, wydawało mi się zawsze, że to widz ma problem z tym, żeby odróżnić fikcję od rzeczywistości i okazuje się, że nie. Asiu, ty nie jesteś Tosią.

 

Ty zagrałaś Tosię w filmie. Ja rozumiem, że ludzie cię tak postrzegają, ale nie jesteś Tosią. Tosia to jest moja historia. Patrzę od 22 lat, jak bardziej identyfikujesz się w moim życiu niż właściwie ja sama. To jest trochę creepy. Bo ty zagrałaś to w filmie, to pewnie był jakiś miesiąc na planie zdjęciowym i ja to przeżyłam. Przeżyłam, jak moja mama budowała dom. Tam było jeszcze dużo różnych rzeczy.

 

„Patrzę na ciebie i niepokoi mnie to, że ktoś może być tak złym człowiekiem”

Nawiązała też do tego, że aktorka starła się z Katarzyną Grocholą.

 

A teraz patrzę, jak plujesz i niszczysz osobę, która literacko stworzyła postać, dzięki której ty się stałaś znana, dzięki której jesteś w sercach ludzi. Patrzę, jak sterujesz tym wszystkim, patrzę, jaką masz niebywałą satysfakcję, jak się tym cieszysz. Po prostu patrzę na ciebie i niepokoi mnie to, że ktoś może być tak złym człowiekiem. Że nie umie powiedzieć stop.

 

Doprowadziłaś wielu ludzi do bardzo złego stanu. Ja rozumiem, że ci jest przykro, rozumiem, że jesteś rozczarowana i to jest OK. Czasem się przegrywa i trzeba wtedy podpalać całego świata, nie trzeba go niszczyć. Bo ludzie na to nie zasługują, Asiu.

 

„Czynisz strasznie dużo zła”

Na koniec Szelągowska podkreśliła, że każdy ma prawo nakręcić film jaki chce i z obsadą, jaką wybierze.

 

Aska, nie ma żadnego problemu. Napisz sobie historię, wymyśl sobie świat, zbierz pieniądze i to zekranizuj. Proszę was. To jest chora sytuacja, gdzie cierpią ludzie. Ja rozumiem, możecie być źli, możecie być rozczarowani.

 

No i tak, chciałabym cię, Asia, strasznie poprosić, żebyś się zatrzymała. Strasznie. Bo czynisz strasznie dużo zła.

– podkreśliła.

 

Co na to widzowie?

Na instagramie Szelągowska zablokowała możliwość komentowania. Jednak na facebooku są komentarze itam czytamy:

 

Dorotko, zaczynasz wypowiedź zaznaczając, że stajesz w obronie rodziny, a w 90 % czasu najeżdżasz na Joasię, jednocześnie podkreślając, że ją rozumiesz i DAJESZ 😁 jej prawo do bycia rozczarowaną. Chcesz ją zniszczyć, bo wydaje Ci się, że z pozycji córki autorki historii jest to w porządku? No nie jest.

 

tak toksycznej wypowiedzi jak ta, nie słyszalam już dawno. Obrzydliwe. Mówić do kogoś zdrobniale, z uśmiechem, a potem trochę tak „po przecinku” nazywać go bardzo złym człowiekiem, zarzucać że czyni „strasznie dużo zła”. Nie mieści mi się to w głowie. Owszem, to chora sytuacja, w której cierpią ludzie, tylko nie po tej stronie, co myślisz.

 

O kurcze, wyjątkowo przemocowa wypowiedź wobec Asi. Szok 😮
No pewnie, że ludzie nie pojdą na ten film i tyle.

 

Ale serio casting?! Do kontynuacji? Pani Stenka czy Pan Zmijewski tez mieli zaproszenia na castingi?🤦‍♀️
tez bym stanęła za swoją mamą, ale ja dalej tego nie kupuje🤷‍♀️

 

Jezu, Pani Doroto, serio???? To brzmi jak urojenia chorego człowieka. Jestem w szoku, bo Pani Joanna nie zrobiła nic złego, a Wy ją straszycie pozwami i nagrywacie rolki w stylu 'będziemy walczyć i bronić naszego stada’. To dopiero jest creepy 😱

– pisali.

 

Jak widać, fani i widzowie, doskonale rozumieją Joanną Jabłczyńską. A jakie jest Wasze zdanie z tej sprawie?

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Dorota Szelągowska (@dotindotin)

 

tocelebryci.pl
Polityka prywatności / cookies

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celach optymalizacji treści dostępnych w naszych serwisach oraz dla statystyk. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej w Polityce Prywatności