Tragedia nad zalewem w Zwoleniu koło Radomia. Utonął 8-letni chłopiec.

Tragedia pod Radomiem
Do zdarzenia doszło 25 czerwca 2026 r. w godzinach późno popołudniowych. Policja dostała zgłoszenie o zaginięciu ośmiolatka.
…około godziny 18:40 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zwoleniu otrzymał zgłoszenie dotyczące zaginięcia 8‑letniego chłopca nad zalewem w Zwoleniu. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, którzy wspólnie ze strażakami oraz osobami postronnymi rozpoczęli działania poszukiwawcze. Akcja prowadzona była zarówno w wodzie, jak i na lądzie.
Rozpoczęto czynności poszukiwawcze i około 19.20 z wody wyłowiono ciało chłopca. Ratownicy podjęli reanimację dziecka, jednak jego życia nie udało się uratować.
Natychmiast podjęto czynności ratunkowe. Resuscytację prowadzili ratownicy medyczni oraz strażacy, a następnie działania kontynuował zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pomimo długotrwałej akcji reanimacyjnej życia dziecka nie udało się uratować.
Ojciec był pijany
8-latek nad wodą przebywał razem z ojcem i jak się okazało, mężczyzna był pod wpływem alkoholu.
W chwili zdarzenia na kąpielisku obowiązywał całkowity zakaz kąpieli. Jak ustalili policjanci, dziecko znajdowało się pod opieką ojca. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad pół promila alkoholu.
Obecnie policja prowadzi „postępowanie mające na celu wyjaśnienie dokładnych okoliczności i przebiegu tego tragicznego zdarzenia.”. W toku czynności zostanie ustalona odpowiedzialność ojca oraz rozpatrzona kwestia narażania małoletniego na niebezpieczeństwo.
*cyt. Policja


























