Sandra Kubicka opublikowała zaskakujący wpis dotyczący 2025 roku.
Modelka nie przebierała w słowach!

Zamiast słodkiego, instagramowego podsumowania z listą sukcesów i o osiągnięć, a także kolejnych ambitnych planów i postanowień na kolejny, Sandra Kubicka zamieściła bardzo szczery wpis.
Nie przebierała w słowach i przyznała, że 2025 to był jej najgorszy rok w życiu.
To był chyba szczerze mój najgorszy rok w życiu
Co takiego się wydarzyło? Otóż w 2025 roku modelka mierzyła się z wieloma trudnymi sytuacjami.
Zaczął się fatalnie, moje 30 urodziny obchodziłam w bólu, potem w lutym wydarzyło się coś o czym do dziś nie potrafię mówić bo łamie mi się głos, dużo podróżowałam bo wtedy nie musiałam się mierzyć z rzeczywistością tu na miejscu, były momenty „sukcesów” takich jak otwarcie matcharni którą i tak 3 miesiące później konkurencja i tiktokerzy zmieszali z błotem, były próby ratowania małżeństwa, potem poronienie, depresja i ataki paniki które powróciły po latach z potrójną mocą.
Na szczęście były też i jasne momenty, związane przede wszystkim z synkiem Sandry Kubickiej.
…jedyne co chce z niego pamiętać to chwile z moim synem. Jego pierwsze kroki, jego pierwsze urodziny, każdy poranek kiedy budził się i świadomie mnie całował mówiąc „mama” a reszta niech zostanie w tym roku.
Teraz modelka jest przekonana, że nowy rok przyniesie jej więcej dobrego:
Ja wiem że 2026 będzie dużo lepszy, czuję to w kościach
– napisała.
Wyświetl ten post na Instagramie


























