Joanna Kurska wraz z rodziną przebywa w jednym z hoteli w USA. Podczas sylwestra rozegrał się tam prawdziwy dramat.
Co dokładnie się wydarzyło?

Joanna Kurska dzieci
Joanna Kurska ma trójkę dzieci – dorosłego już syna Kacpra, 15-letniego Filipa oraz – z małżeństwa z Jackiem Kurskim – urodzoną w 2021 r. córkę Anię.
Jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie i dziękuję Bogu za swoje cudowne dzieci każdego dnia. Nauczyłam się cieszyć ze wspólnych chwil, późne macierzyństwo daje większy dystans, już tak się nie spinam, bo wiem, co jest ważne. To, że budzimy się rano zdrowi, że mamy siebie, kochamy się, i że zjemy rano wspólnie śniadanie.
– pisała z 2024 roku.
Teraz zaś zrelacjonowała dramatyczne wydarzenia dotyczące jej syna.
Joanna Kurska syn
W sylwestrową noc 15-letni Filip chciał wyjść sam „na miasto”, jednak dziennikarka nie pozwoliła mu na to.
Patrzył, jak jego znajomi publikują stories, śmieją się, świętują, przeżywają to, co wyglądało na chwilę obecną.
Powiedział mi dziś rano, że nie ma nic do opublikowania. Żadnych zdjęć. Żadnych wspomnień takich jak oni.
Na drugi dzień rano, w ramach rekompensaty, wyszli na spacer i kawę. Zobaczyli, że przed hotelem jest telewizja, która nagrywa relację na żywo. Zapytali więc reporterki, co się stało?
Okazało się, że przed ich hotelem doszło do morderstwa.
Jej odpowiedź mnie zdruzgotała.
17-latek został zastrzelony.
Stało się to tuż przed naszym hotelem, na tych samych schodach, po których tyle razy chodziliśmy w górę i w dół.
„Życie jest kruche”
To wtedy Joanna Kurska uświadomiła sobie, że przez „nadopiekuńczość” prawdopodobnie uratowała życie swojego syna.
W tamtej chwili przegapione zdjęcia mojego syna, jego frustracja, moje poczucie winy jako zbyt ostrożnej matki – wszystko to przestało mieć znaczenie. Przytuliłam syna trochę mocniej. Dziękowałam Bogu trochę głośniej. I moje serce pękło z powodu rodziny, która rozpoczyna ten rok w niewyobrażalnym bólu.
– napisała.
I dodała:
Wczoraj wieczorem wybieram bezpieczeństwo ponad lajki. Obecność ponad posty. Moje najgłębsze modlitwy są z rodziną tego chłopca 🤍🙏🏼
Życie jest kruche. Przytulajcie swoje dzieci. Przy każdej okazji.
17-latek zastrzelony w Sylwestra
Jak informuje magazyn People:
Do zdarzenia doszło tuż przed północą w środę, 31 grudnia, przy North Fort Lauderdale Beach Boulevard.
Policja poinformowała, że 17-letni chłopiec, zidentyfikowany przez rodzinę jako Joshua Gipson Jr., został hospitalizowany po strzelaninie. Rodzina poinformowała, że później zmarł.
Nastolatek miał się znaleźć na linii ognia innych strzelających do siebie osób. Obecnie trwa śledztwo w tej sprawie.
Wyświetl ten post na Instagramie
Wyświetl ten post na Instagramie


























