Na profilu Tomasza Wolnego pojawiło się czarno-białe zdjęcie, a tego typu fotografie bardzo często budzą niepokój.
Co takiego się stało?

Czarno-białe fotografie kojarzą się ze śmiercią, żałobą lub ciężką chorobą. Na profilu dziennikarza pojawiło się czarno-białe zdjęcie, na którym widać Tomasza Wolnego oraz jednego z jego przyjaciół.
Padły straszne słowa!
Na szczęście tym razem nikt nie umarł i nie zachorował, ale Tomasz Wolny przypomniał, że słowa także mogą zabijać i odwołał się do wypowiedzi innej dziennikarki. Karolina Pajączkowska, która na platformie X napisała:
„Mnie poraża jedna rzecz. Zawsze, literalnie zawsze te bezimienne trolle (które co gorsza ubliżają nawet kobietom, w tym mi) okazują się incelami z wyglądem jakby mieli dodatkowy chromosom”
[wpis został już usunięty z sieci – przyp. red]
Tomasz Wolny, który od lat związany jest ze środowiskami osób z zespołem Downa, nie krył swojego oburzenia!
Serio?!!! Ten „dodatkowy chromosom” to oczywiście trisomia 21, a więc Zespół Downa.
I wystarczy minimum empatii, żeby wiedzieć, że takie słowa przede wszystkim ranią i obrażają tych, którzy zasługują na najwyższy szacunek – ich rodziców i opiekunów.
Wystarczy znać kogokolwiek z dodatkowym chromosomem, żeby wiedzieć, że tak naprawdę ten 21 powinien się nazywać Chromosomem Miłości💙
I wreszcie wystarczy minimum rozumu, by wiedzieć, że taki tekst świadczy wyłącznie o autorze/autorce.
Dalej stwierdził:
Wybaczcie, ale będąc hipoterapeutą, szefem Olimpiad Specjalnych, a przede wszystkim bratem duchowym Kuby, Pawełka i Bartka… po prostu nie mogę! (…)
To warto zapamiętać jeszcze jeden fakt: Zespół Downa to nie jest choroba🤦🏻♂️
Pisałem o tym, kiedy osoby z Zespołem Downa obrażał Kuba Wojewódzki i będę to robił za kazdym razem, do skutku i bez brania jańców. [zobacz tutaj]
Dziennikarz stanął w obronie osób z zespołem Downa:
A jeżeli ktoś ma jakiekolwiek watpliwości, albo chciałby się o tym przekonać osobiście – zapraszam! Znam najlepszych korepetytorów!
Z radości, empatii, szczerości, miłości i przyjaźni.
W imieniu eki z „dodatkowym chromosomem” z serca polecam i oby w tym temacie już nie do usłyszenia.
Tymczasem Karolina Pajączkowska w szczególny sposób przeprosiła za swój wpis:
Przepraszam, jeśli ktoś odebrał mój wpis błędnie i poczuł, że mogłabym urazić chore osoby.
– napisała.
Zdjęcia poniżej.



Wyświetl ten post na Instagramie
Kończąc dyskusję:
Chciałam pokazać, że hejterzy są chronieni ( jak widać także wpływowe osoby takie jak @K_Stanowski ) i mogą więcej.
Przepraszam, jeśli ktoś odebrał mój wpis błędnie i poczuł, że mogłabym urazić chore osoby.
Niezmiennie będę walczyć z hejtem w sieci. pic.twitter.com/Q07mAlHkyG— Karolina Pajączkowska (@kpajaczkowska) January 12, 2026


























