Jeszcze w piątek 16 stycznia 2026 r. zawodnik grał mecz. Jednak w kilka dni później nadeszła tragiczna wiadomość o śmierci koszykarza.
Co się wydarzyło?

Roman Janik nie żyje
Roman Janik to polski koszykarz, który przygodę ze spotem zaczął w UKS Komorów. Następnie grał w klubach MKS Znicz Basket Pruszków, SKK Siedlce, Miasto Szkła Krosno, Decka Pelplin, WKS Śląsk II Wrocław a ostatnio Żubrów Abakus Okna Białystok. I to właśnie z tym klubem rozegrał swój ostatni mecz.
2o stycznia 2026 r. klub Żubry Białystok podał tragiczne informacje.
Polski koszykarz nie żyje
Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Romka Janika. To niezwykle trudny moment dla całego klubu, drużyny oraz wszystkich, którzy mieli okazję go poznać, na boisku i poza nim.
– podano w komunikacie.
Klub sportowy, w którym grał Roman Janik tak opisał zmarłego:
Romek na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako osoba pełna pasji, zaangażowania i serca do koszykówki. Jego obecność miała znaczenie nie tylko sportowe, ale przede wszystkim ludzkie.
Złożono także kondolencje rodzinie:
W tych bolesnych chwilach składamy najszczersze wyrazy współczucia oraz wsparcia Rodzinie i Najbliższym Romka. Jesteśmy z Wami myślami i sercem.
Kibice jednak nie mogli uwierzyć w tę wiadomość.
Bardzo smutna wiadomość. Jeszcze w piątek podziwiałem jego grę w Lesznie. 🥺😢. Wyrazy współczucia dla rodziny i kibiców Żubrów.
Po prostu szok 🙁
Jak to zmarł nie wierzę przecież grał w piątek masakra jakaś 🥺
A klub Żubry Białystok odpisał:
…my też nie możemy uwierzyć.
Roman Janik miał 30 lat, a w lutym 2026 r. skończyłby 31 lat. Nie podano przyczyny śmierci sportowca.


























