Mąż zaginionej Emilii Koprowskiej czyli Krystian Koprowski opublikował zaskakujące oświadczenie. Tłumaczy w nim powody swojego zachowania.

Mąż Emilii Koprowskiej Krystian Koprowski
Po zaginięciu Emilii, Krystian Koprowski opublikował szokujące nagranie, w którym parodiuje dziennikarzy. Udzielił też wywiadu, gdzie internautów zszokował wygląd i sposób bycia mężczyzny [zobacz tutaj]
Gdy został skrytykowany opublikował następujący komentarz:
„…skoro z mojego ubrania sposobu mówienia spojrzenia ruchu ręką i jednego zdania potraficie wyciągnąć pół śledztwa to znaczy że potencjał mamy ogromny
Żyje tym internet
ludzie gadają
jedni mnie bronią
drudzy już skazali
trzeci analizują czy dobrze siedzę czy dobrze stoję i czy odpowiednio długo patrzę w kamerę
Petarda
Dostaliście emocje
dostaliście kamery
dostaliście podejrzenia
dostaliście materiał do komentowania
To teraz mam jedno pytanie
dostaliście już wystarczająco dużo show żeby przez chwilę zrobić coś naprawdę ważnego?
Bo Emilia nadal się nie znalazła”
Jednak w obszernym wpisie trudno się dopatrzeć realnej troski o żonę czy smutku z powodu jej zniknięcia.
>>>Mąż zaginionej Emilii z Koszalina: tuszowałem jej wybryki, brałem je na siebie!
„Mogłem siedzieć cicho”
W kolejnym wpisie Krystian Koprowski odniósł się do tego, że swoim zachowaniem i ubiorem wzbudził kontrowersje i stwierdził:
„Mogłem siedzieć cicho i wyglądać tak jak według internetu powinien wyglądać zatroskany mąż
Tylko co by to zmieniło?
Ilu ludzi dowiedziałoby się wtedy o zaginięciu?
Ilu sprawdziłoby swoje kamery?
Ilu zaczęłoby patrzeć uważniej na ulicy?”
Stwierdził więc, że świadomie wybrał rozgłos:
„Wybrałem rozgłos ponieważ w tej sytuacji rozgłos oznaczał zasięg
A zasięg oznaczał kolejne osoby które mogły pomóc jej szukać
Wiedziałem że razem z zainteresowaniem przyjdzie hejt
ocenianie
teorie
wyzwiska
i ludzie którzy z kilku minut nagrania będą chcieli napisać całą historię mojego życia
To była cena
Nie twierdzę że każdą decyzję podjąłem idealnie
Byłem zmęczony
działałem pod ogromną presją
czasami reagowałem emocjonalnie
Ale cel od początku był jeden
dotrzeć jak najdalej i zrobić wszystko żeby zwiększyć szansę na odnalezienie Emilii”
– napisał.
Zablokował jednak możliwość komentowania wpisu. Nie wiadomo więc, czy przekonał internautów.
Emilia Koprowska zaginęła pod koniec sierpnia 2026 r. podczas pobytu w Darłowie. Zniknęła po kłótni z mężem i od tej pory nie dała znaku życia.




























