Trwają poszukiwania zaginionej zaginionej Emilii. Tymczasem jej mąż udzielił szokującego wywiadu.

Emilia Koprowska z Koszalina zaginęła
Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa opublikowała wizerunek zaginionej kobiety i poprosiła o pomoc w poszukiwaniach.
Na prośbę Policji, która prowadzi i koordynuje całą akcję, ratownicy SAR ponownie włączyli się w działania.
🔎 Emilia Irena Koprowska, 37 latW chwili zaginięcia miała na sobie koszulkę „CHERRY” z grafiką wiśni, skórzaną kurtkę, białe spodnie oraz białe trampki. Ostatnia znana lokalizacja: Darłowo, al. Jana Pawła II.
– przekazano w komunikacie.
Jednocześnie poproszono o kontakt z policją osoby, które mogą mieć informacje na temat zaginionej.
Kobieta ostatni raz widziana była 30 sierpnia 2026 r. na koncercie muzyki techno, gdzie była razem z mężem. Potem para się posprzeczała, jednak jeszcze do godzin późnowieczornych miała ze sobą kontakt. Potem Emilia Koprowska przestała się odzywać, a obecnie jej telefon jest wyłączony.
Mąż Emilii Koprowskiej: tuszowałem jej wybryki, brałem je na siebie
Krystian Koprowski podczas rozmowy z „Faktem” udzielił zaskakujących wypowiedzi. Mężczyzna stwierdził:
Wcześniej tuszowałem jej wybryki, brałem je na siebie.
Nie ujawnił jednak o jakie „wybryki” miało chodzić. Zastanawiał się też, czy jego żona nie wstydzi się swojej ucieczki:
Może się czegoś wstydzi? Może się boi?
I zwrócił się do żony:
Nie musisz wracać z otwartymi ramionami. Po prostu daj znać, że żyjesz. Później będziemy myśleć, co dalej.
Policja tymczasem w dalszym ciągu próbuje ustalić miejsce pobytu zaginionej 37-latki.

*cyt. Fakt



























