CELEBRYCI

Gdy bańka mydlana pęka… Recenzja powieści „Zmysły” Ilony Gołębiewskiej.

Ilona Gołębiewskia to urodzona w 1987 roku autorka poczytnych powieści dla kobiet. Jej najnowsza książka pt. „Zmysły” swoją premierę miała w maju tego roku.

Powieść zaczyna się nieco topornie. Dwie główne bohaterki poznajemy w momencie, gdy wychodzą na opuszczony hotelowy taras by pić wino. Razi jednak nieco prostacki język, jakim na początku książki rozmawiają dwie główne bohaterki „Zmysłów” – Eliza i Zośka. Dalej jednak autorka się rozkręca i dalsza część jest bardzo ciekawie napisana.

 

fot. materiały prasowe wyd. Muza

 

Powieść „Zmysły” Ilony Gołębiewskiej to historia dwudziestokilkulatki – Elizy. Kobieta pracuje w firmie swojego narzeczonego, mieszka w pięknym apartamencie w warszawie i wszystko wygląda wręcz idealnie. Jak się jednak okazuje, to tylko pozory. Jej partner Robert ukrywał przed Elizą ciemne interesy, a ją samą traktował przedmiotowo.

Gdy mydlana bańka pęka Eliza zamieszkuje u przyjaciółki z zespołu, z którym występuje w weekendy – Zośki. W międzyczasie poznaje tajemniczego Natana. Gdy kobieta zaczyna mu ufać, dowiaduje się o zaskakujących faktach z jego przeszłości. Jest bardzo zagubiona i nie wie już, komu wierzyć. Finalnie jednak książka kończy się happy endem.

 

Jednak powieść „Zmysły” nie jest typowym „romansidłem” a powieścią, w której poruszane są tak ważne tematy jak toksyczne związki czy problemy z prawem. Autorka pokazuje też, jak ważne jest życie w zgodzie z sobą, swoją pasją i przekonaniami. Polecamy!