Hubert Kłoda z Kanału Zero wprost podjął temat, nad którym zastanawia się wielu Polaków. Mieszkańcom Sosnowca zadał pytanie o śmierć Łukasza Litewki.

Wypadek Łukasza Litewki budzi duże wątpliwości, a zeznania kierowcy Mitsubishi nie przekonały śledczych [więcej na ten temat tutaj]
Nie ujawniono też imienia i inicjałów sprawcy tego tragicznego zdarzenia, choć jest to standardowa procedura w innych, podobnych sprawach.
„To było zaplanowane”
Tak więc gdy Hubert Kłoda zapytał mieszkańców Sosnowca o wypadek Łukasza Litewki, padły takie stwierdzenia.
To nie był wypadek. To było zaplanowane. Ja uważam, ja jestem przekonana, że to było zaplanowane.
– stwierdziła jedna z rozmówczyń.
Następnie słyszymy mężczyznę, który mówi:
Dopuszczam możliwość, że to nie był klasyczny wypadek.
Kolejna osoba zauważyła, że:
…to tak podejrzanie trochę wygląda.
Sprzeczne opinie
Nagranie Kanału Zero wzbudziło wiele emocji, a w komentarzach czytamy:
Niestety też tak uważam, mam nadzieję że prokurator doprowadzi do ujawnienia prawdy w tej sprawie
Ciężko uwierzyć w to, że to byl zwykły wypadek i tyle zbiegów okoliczności 😢
Kogoś zastanowiło dlaczego nigdzie nie podano inicjałów tego chłopa który zabił Pana Łukasza ? Rzekomo ze względów bezpieczeństwa 😎trzeba dbac o swoich podwykonawców 💪🏻
Choć były i takie głosy:
Nie świrujcie! Szkoda człowieka, szkoda życia, to nigdy nie powinno się wydarzyć. Ale to był wypadek, nieszczęśliwy wypadek.
Można mieć jedynie nadzieję, że prowadzone śledztwo wyjaśni wszelkie okoliczności tego zdarzenia.
Co ciekawe jednak – jak mówił Prokurator Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, jak do tej pory nie zgłosili się żadni świadkowie wypadku Łukasza Litewki.
Wyświetl ten post na Instagramie


























