Po 37-latach posługi ksiądz katolicki zrezygnował z kapłaństwa. Z rozbrajającą szczerością wyznał, że powodem jest jego ślub z wieloletnią partnerką.

Kościół katolicki wymaga celibatu
Duchowny przyznał, że cały czas miał świadomość, że „Kościół katolicki wymaga celibatu” – czyli wstrzymania się od czynności seksualnych. Jednak jak napisał:
Starałem się żyć w ten sposób, ale muszę przyznać, że nie posiadam w pełni tego charyzmatu.
Z treści oświadczenia księdza wynika, że przez dziesięciolecia oszukiwał wiernych.
Pisze bowiem o swojej działalności na łonie kościoła.
Jestem wdzięczny mojemu Kościołowi za dostrzeżenie i pielęgnowanie mojego talentu w tak bogaty sposób. W ciągu 37 lat mojej posługi, a także w latach poprzedzających ją, miałem możliwość rozwoju i dojrzewania, a mój Kościół zawsze doświadczał wsparcia i życzliwości. Bez Kościoła katolickiego nie byłbym tym, kim jestem dzisiaj.
Później jednak pada szokujące wyznanie o partnerce duchownego, która wspierała go przez te wszystkie lata.
Nie byłbym jednak w stanie przetrwać tych 37 lat, gdybym nie mógł liczyć na wsparcie mojej partnerki życiowej.
>>>Nagi zakonnik opalał się na dachu w Rzeszowie! [FOTO]
Ksiądz zrezygnował z kapłaństwa. „Powodem jest mój ślub”
Andreas Unfried to niemiecki ksiądz wieloletni proboszcz parafii św. Urszuli w Oberursel i Steinbach. Na oficjalnej stronie parafii przekazał:
Poinformowałem biskupa Georga Bätzinga o mojej rezygnacji z parafii św. Urszuli w Oberursel i Steinbach. Powodem jest mój ślub. Przez wiele lat potajemnie pielęgnowałem relację z miłością mojego życia.
Duchowny ujawnił, że jego wieloletnia partnerka przeszła na emeryturę i dlatego ona także zdecydował się zrezygnować z kapłaństwa, wziąć ślub i wieść życie z kobietą.
Nadszedł czas – czuję to – na ponowne rozdysponowanie naszych priorytetów, ponieważ przeszła ona na zasłużoną emeryturę, a koniec mojej kariery zawodowej również się zbliża. Długo na mnie czekała. Jestem za to bardzo wdzięczny. Teraz to wystarczy.
Andreas Unfried przyznał:
Zdaję sobie sprawę z rozczarowań, jakie może przynieść moja decyzja. Mogę tylko mieć nadzieję, że zostanie ona ostatecznie zaakceptowana, mimo że wiem, że obecnie utrudnia życie wielu osobom.
Postawa księdza jest szokująca, bowiem przez 37 lat ukrywał swój związek z kobietą. Cyniczne wydaje się też wyznanie, że duchowny zrezygnował z kapłaństwa tylko dlatego, że jego wybranka przeszła na emeryturę, a in in zbliżał się do zakończenia posługi.
Jednocześnie warto zauważyć, że w Biblii nie ma nakazów dotyczących zachowywania celibatu. Są tylko zapisy o tym, że biskup powinien być mężem jednej żony – jest to więc przestroga przed cudzołóstwem.
źródło: https://www.kath-oberursel.de/


























