Nie żyje znana dziennikarka – Aleksandra Wierzbicka. Kobieta pracowała jako kierowniczka produkcji Eurosportu. Była też związana z TVN24. Wiadomość o jej śmierci podała TVN. Wierzbicka odeszła w młodym wieku. Miała tylko 41 lat. Podano zaskakujące szczegóły. Przeczytaj koniecznie.

Nie żyje znana dziennikarka Aleksandra Wierzbicka. Kobieta pracowała w TVN24, a następnie trafiła do Polsat Sportu oraz Eurosportu. Dziennikarka chorowała na raka piersi. W 2018 roku dwukrotnie była operowana. Udało jej się powrócić do zdrowia. Niestety niedługo później okazało się, że kobieta ma przerzuty do węzła chłonnego oraz kości. Wierzbicka miała tylko 41 lat.
Dziennikarze TVN podali informacje o jej śmierci. Opublikowali w mediach społecznościowych liczne wpisy.
„Zmarła nasza koleżanka, Ola Wierzbicka. Cudo człowiek. Wielka strata i smutek. Okrutna choroba. Ola dzielnie walczyła”
-napisała Marta Kuligowska.
„Ola. Oleńka. Była najczystszym dobrem. Radością, serdecznością, życzliwością. Przeszła tak dużo i była taka dzielna. I ten uśmiech..”
-dodała Joanna Kryńska.
To jednak nie koniec.
„Oleńka, bo tak o niej mówiliśmy, była zjawiskowo piękna. Wspominam o tym tylko dlatego, że choć trudno sobie to wyobrazić, serce miała jeszcze piękniejsze. Piękniejsze niż wszystko, co człowiek mógł zobaczyć, patrząc na nią z boku”
-napisała Brygida Grysiak.
Źródło: Onet



























